Dom dla zmyślonych przyjaciół pani Foster: Różnice pomiędzy wersjami

brak opisu edycji
===Maks===
* Dlaczego papier się rozwija? Bo nie chce zostać w tyle!
 
* Kajtek bez majtek...
** Opis: informując pana Zająca, że jest bez spodni.
 
===Chudy===
 
* SER! Idź do DOMU!!!
 
* Psieplasiam panie Zająciu, bylam baldzio niegziećna....
 
* Reguły śmuły!
** Zobacz też: [[reguły]]
 
===Pan Zając===
** Postać: Pchły bijące pana Zająca.
 
==Dialogi==
* '''Tadek:''' Przymknij się ty... Ty... Bloompie!<br />'''Bloo:''' Bloompie? Bloompie?!<br />'''Maks:''' On się nazywa Blooregard Q. Kazoo wiesz o tym dobrze..!<br />'''Bloo:''' Tak, tak, albo Bloo i Bloosik, Blurek i Blooter, choćby normalnie Bloo... Ale coś Ty stary Bloomp, jakiś głupi jesteś czy co?<br />'''Tadek:''' Słuchaj, żaden głupi zmyślony przyjaciel mojego głupiego młodszego brata nie będzie mnie pytał, czy jestem głupi, bo ja wiem, że jestem głupi!
 
----
 
* '''Bloo:''' Max to chucherko!<br />'''Maks:''' A Bloo jest wiotki!
 
* '''Bloo:''' Proszę, panie króliku!<br />'''Harry Zając:''' Panie zającu!<br />'''Bloo:''' Panie zającu! Mój kumpel nazywa się Max i ma strasznie skomplikowane życie. Słowo, to normalnie jakiś koszmar! Nawet nie wiem, gdzie zacząć... Ale spróbuję.<br />'''Max:''' Co?<br />'''Bloo:''' Widzi pan, to biedne, żałosne dziecko mieszka ze mną, z matką i głupawym bratem w jednym takim zagraconym, zrujnowanym domu, w którym nie ma nawet prądu ani bieżącej wody! O, matko, ale tam cuchnie! Mówiąc serio, tam się normalnie nie da oddychać, żeby nie zemdleć.<br />'''Max:''' NIEE!<br />'''Bloo:''' A jego braciszek to totalny tuman! Jakieś dwa metry wzrostu, 200 kilo wagi i zero mózgu! Więc jest normalnie jak potwór! I przez cały czas bije swojego biednego młodszego brata Maksa! A w domu nie ma nikogo kto by go powstrzymał bo ich matka pracuje na piętnastu etatach codziennie, nawet w weekendy! I nigdy nie wraca przed północą.. Tak więc Max każdego dnia prawie umiera przez swojego głupiego brata.<br />'''Max:''' COO?<br />'''Bloo:''' A wszystko, co to biedne dziecko ma jeszcze w swoim nędznym życiu, to ja... Jego kumpel, Bloo!
 
----
 
* '''Bloo i Max (''na widok Chudego''):''' AAleee wieeelkii!<br />'''Chudy:''' Noo tak chyba, yy, tak myślę...<br />'''Bloo:''' Powinieneś graać w kooszykóówkęę..
 
----
 
* '''Koko: ''' Koko?<br />'''Bloo:''' Tak.<br />'''Koko:''' Koko?<br />'''Bloo:''' TAK!<br />'''Koko:''' Koko?<br />'''Bloo:''' Tak, poproszę z bitą śmietaną!<br />'''Chudy:''' Nie Bloo, nie, to jest Koko. Nie pytała, czy chcesz kakao. Bo jedyne, co mówi, to „koko”.<br />'''Bloo:''' Aaa, więc co ona mówiła?<br />'''Chudy:''' Chciała dać wam sok.
 
----
 
* '''Jerkins:''' Co to ma być, Foster?!<br />'''Pani Foster:''' Moja drużyna... Jerkins!<br />'''Jerkins:''' Skąd ich wyciągnęłaś, ze śmietnika?<br />'''Pani Foster:''' Nie, oni nie mieszkają tam gdzie ty.
 
----
 
* ''(Książę z bajki daje France kartkę. Franka czyta ją)''.<br />'''Franka:''' „Czy masz mapę?” Po co?<br />'''Książę z bajki:''' Bo gubię się w twoich oczach...
 
----
 
* '''Bloo:''' Dzięki Ted.<br />'''Prezenter TV:''' Jestem Tod! A co tam, dla ciebie zmienię imię, trzymam kciuki.
 
----
 
* '''Policjant 1:''' Dobra koleś, Zabieramy ciebie na posterunek.<br />'''Policjant 2:''' Resztę życia spędzisz w więzieniu.<br />''(Bloo się uśmiechnął)''<br />'''Kirk:''' Co?! więzienie, ale za co?!<br />'''Policjant 1:''' Paragraf 238, kłamliwa reklama.<br />'''Kirk:''' NIEEEEE!<br />'''Bloo''' Dziękuje, dziękuje a teraz słówko od sponsora.<br />'''Eduardo:'''''(przebrany za Ziemniaka)'' Ziemniaki, ziemniaki uwielbiam ziemniaki!<br />''(Eduardo daje Bloo ziemniaka)''<br />'''Eduardo:''' Bulwa dla ciebie.
 
----
 
* '''Bloo:''' jeśli nie przyniesiesz Fresbee, to nazwę cię strachliwym dzidziusiem.<br />'''Eduardo:''' Nie, to nieprawda, nie jestem strachliwym dzidziusiem i zaraz ci to udowodnię.
 
----
 
* '''Maks:''' Już nigdy się nie zobaczymy!<br />'''Bloo:''' Rany julek!<br />'''Maks:''' Zostaniesz oddany do adopcji!<br />'''Bloo:''' Rany julek!<br />'''Maks:''' Przygarnie cię inne dziecko!<br />'''Bloo:''' Rany ju... inne dziecko? Jeśli to ma być jakaś słodka blondynka, to jestem za!
 
----
 
* '''Eduardo:''' Kto mi upierze moją fikuśną koszulę?<br />'''Bloo:''' Ed, ty nie masz fikuśnej koszuli!<br />'''Eduardo:''' A jak sobie taką kupię?
 
----
 
* '''Bloo:'''''(bardzo się uśmiecha)'' Hej, gdzie jest Goo?<br />'''Maks:'''''(tańcząc)'' Goo poszła Bloo.<br />'''Bloo:''' Chester.<br />''(Maks przestaje tańczyć)''
 
----
 
* '''Jackie:''' Fajne marchewki, panie „Z”.<br />'''Pan Zając:''' Idź stąd i nici z kolacji!
 
----
 
* '''Pan Zając:''' Ha! Przegrałaś Koko, mam swoje marchewki ha ha ha ha!<br />''(przylatuje helikopter policyjny)''<br />'''Policjantka:''' Rzuć diamenty, królik!<br />'''Pan Zając:''' Diamenty? Jakie diamenty? To są karotki!<br />''(w plecaku Maksa są diamenty)''<br />'''Policjantka:''' Tak, zgadza się, jakieś sto karatów.
 
----
 
* '''Chudy:''' Witam pana panie „Z”.<br />'''Policjant:''' Kolacja.<br />'''Chudy:''' Super, umieram z głodu, mmm marchewka.<br />''(Zając dziwnie otwiera oczy)''
 
----
 
* '''Bloo:''' Nie rozumiem, przegraliśmy, czemu?<br/>'''Maks:''' Film nie miał zakończenia.<br/>'''Bloo:''' Co ty, przestań, ludzie nie potrzebują żadnych zakończeń jak było by jakieś zakończenie to pojawił by się napis Koniec.(''pojawił się napis Koniec – ang: The End'')
 
----
 
* '''Pani Foster:''' Dobra, kto wylosuje słomkę, ten wygra.<br />''(Bloo rysuje słomkę do picia)''<br />'''Bloo:''' Ja narysowałem, wygrałem.<br />'''Pani Foster:''' Nie taka.<br />''(Pokazuje cienkie słomki)''
 
----
 
* '''Bloo:''' Wpadnijcie tu kiedyś.<br />''(Koko i Maks patrzą na Bloo)''<br />'''Maks:''' Co odbiło ci Bloo?<br />'''Bloo:''' Tak, jestem zazdrosny.<br />'''Koko:''' Koko koko koko koko koko.<br />'''Bloo:''' Co, Muare? (Co? Ja?)<br />'''Maks:''' Tak, ty zepsułeś wycieczkę tymi głupimi jajkami.<br />'''Bloo:''' Co ty, oszalałeś?! Nie widziałeś jak one piszczały!<br />'''Maks:''' Piszczały ze strachu.<br />'''Bloo:''' Radość, strach nieważne.<br />'''Koko:''' Koko koko koko koko koko.<br />'''Maks:''' Te dzieciaki lubiły Koko, bardziej niż ty, a ty jesteś zazdrosny.<br />'''Bloo''' Co?! Ja zazdrosny, bo dzieci lubiły Koko bardziej niż ja, tylko dlatego, że umie tylko powiedzieć jedno zasmarkane słowo! Koko koko koko koko koko, jem płatki na śniadanie i oglądam seriale, czasami Koko koko koko koko koko koko.<br />'''Koko:''' Ko ko ko kokokoko koko koko koko ''(i odchodzi obrażona)''<br />'''Bloo:''' Ha, obrażalska!
 
----
 
* '''Bloo:''' Koko, proszę tylko jedna karta! Słowo, mogę zrobić wszystko.<br />'''Koko:''' Koko ''(i znosi jajko)''<br />'''Bloo''' Tak mi przykro... Co?! Karta z przeprosinami?!<br />'''Koko:''' Koko ''(i znosi drugie jajko)'' Koko ''(i znosi trzecie jajko)''<br />''(Bloo wyjmuje Pióro i kopertę z adresem)''<br />'''Bloo:''' Koko, dom pani Foster. Świetnie ja sam to zrobię.
 
----
 
* '''Małpiszon 1:''' Karciany Rekin 226.<br />'''Bloo:''' Skąd znasz mój login?<br />''(Małpiszon pokazuje w walizce karty)''<br />'''Bloo:''' To oczołodon!<br />'''Małpiszon 1:''' Gambo chce cię widzieć.<br />'''Bloo:''' – Ktoś Ty?<br />'''Gambo:''' Jestem Gambo i mam 12 i metr wzrostu, teraz ty, podaj swój numer wzrostu...<br />'''Bloo:''' Jestem Bloo i mam pół metra wzrostu.<br />''(Małpiszon znowu pokazuje karty w walizce)''<br />'''Bloo:''' Zrobię wszystko, wszystko, WSZYSTKO!<br />'''Gambo:''' Guma.<br />'''Bloo:''' Hem?<br />'''Gambo:''' Guma, ja chcę gumę.
 
----
 
* '''Pan Zając:''' Nie rozumiem, jak mogliśmy się wybrać na wycieczkę przed zrobieniem zdjęcia.<br />'''Eduardo:''' Mogę włączyć radio?
** Opis: proponowane przez Maksa rozwiązanie [[zagadka|zagadki]] zdjęcia, na którym nikogo nie było, z wyjątkiem Pani Foster i Franki.
 
----
 
* '''Eduardo:''' Nie szkodzi, mam kupon.<br />'''Chudy:''' Mogę go zobaczyć?<br />'''Eduardo:''' NIE, bo podrzesz mi kupon, jesteś Loko jak szalony Larry.
 
----
 
* '''Maks:''' Bloo! Przez ciebie żaden przyjaciel nie zostanie adoptowany!<br />'''Bloo:''' Tak? Ale... dapuri ohw dppp... (''Bełkocze''). Ppp... poziomki!
23

edycje