Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy: Różnice pomiędzy wersjami

brak opisu edycji
(nowe cytaty)
* Popieram z całego serca od wielu lat Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Liczę, że dzięki licytacji mojego najcenniejszego trofeum, przyczynię się do pomocy chorym dzieciom.
** Autor: [[Kajetan Kajetanowicz]]
 
* Taka np. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Suma 30–40 mln zł oszałamia przeciętnego Polaka i sugeruje niebywały sukces. Ciekawe, jak by to wyglądało, gdybyśmy zestawili te miliony z kosztami dziesiątek godzin antenowych, jakie poświęcają temu przedsięwzięciu elektroniczne media. Dobrze by też było, gdyby od czasu do czasu jakieś media podały, ile na cele charytatywne udaje się zebrać kościelnemu Caritasowi, który bez specjalnego rozgłosu sprzedaje bożonarodzeniowe świece. Skupiłbym się też nad wymiarem duchowym „Orkiestry”. Cała ta impreza coraz bardziej mi się kojarzy z hipokryzją człowieka, który deklarując się jako katolik, w okolicy Bożego Narodzenia czy w Wielkim Tygodniu udaje się do spowiedzi, uważając w poczuciu spełnienia obowiązku, że przez resztę roku już może robić, co chce. Ot, taki jeden dzień dobroci, dla ugłaskania własnych sumień. Straszne, że tych wszystkich dzieciaków, które w tym uczestniczą, nie uczy się konsekwentnej, mrówczej pracy dawania z siebie innym. Tylko raz na jakiś czas, bach fajerwerki, światła, kamery. Kochajmy się. Jest kolorowo, róbta co chceta. Jesteśmy dobrzy, fajni, cool i OK.
** Autor: [[Paweł Kukiz]]
** Źródło: ''Tak bardzo im wierzyłem...'', „Gazeta Polska”, 9 lutego 2011
 
* Takich organizacji nie może być więcej, nie miałyby powodzenia. To nie jest nawet Made in Poland, to jest Made in Owsiakland. Chyba nikomu nigdy nie uda się już wykrzesać takiej energii.