Grzegorz Napieralski: Różnice pomiędzy wersjami

Dodane 1384 bajty ,  10 lat temu
** Opis: o kandydacie SLD na ministra finansów.
** Źródło: [http://wyborcza.pl/1,75248,10190306,_Grzesiu__porabalo_cie__.html gazeta.pl] z 29 sierpnia 2011
 
* Jak patrzę na Napieralskiego to przypominają mi się najgorsze powiatowe struktury partyjne z lat 80. Choć jest za młody, by mieć mentalność PZPR-owskiego działacza, to zachowuje się jakby był wyjęty żywcem z tamtych mrocznych czasów.
** Autor: [[Władysław Frasyniuk]]
** Opis: o Grzegorzu Napieralskim
** Źródło: [http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Obawiam-sie-ze-moze-dojsc-do-przedterminowych-wyborow,wid,13889557,komentarz.html wp.pl] z 13 października 2011 r.
 
* Jak śmie ten obrzydliwy załgany hipokryta, ten obłudnik Napieralski, mówić, że nie dali legitymacji partyjnej telewizji. A Urbański to nie jest legitymacją partyjną, a Pospieszalski i cały ten PiS-owski, lizusowski spektakl to nie jest legitymacja partyjna?
** Opis: o spotkaniu z Prezydentem USA Barackiem Obamą.
** Źródło: [http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9695893,Po_spotkaniu_z_Obama___Napieralski_to_burak__wyjal.html gazeta.pl] z 30 maja 2011 r.
 
* Napieralskiego trochę znam. W czasach LiD kierował sztabem wyborczym. Działał bardzo sprawnie i widać było, że nadaje się na sekretarza generalnego, ale nie na przywódcę. Ma płaską twarz i zerową wiedzę. Nigdy nie usłyszałem od niego zdania, z którego wynikało, że faktycznie w nie wierzy. Nie ma we współczesnym świecie lidera, który byłby tak przezroczysty jak on. Kłopoty SLD zaczęły się w dniu, kiedy wybrano go na szefa SLD. Już wówczas wszyscy wiedzieli, że sprowadzi na SLD nieszczęście. Wszystkie jego wystąpienia były wyuczonymi gadkami, a nie wiarą w idee. Ten facet od początku do końca był pusty.
** Autor: [[Władysław Frasyniuk]]
** Opis: o Grzegorzu Napieralskim
** Źródło: [http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Obawiam-sie-ze-moze-dojsc-do-przedterminowych-wyborow,wid,13889557,komentarz.html wp.pl] z 13 października 2011 r.
 
* Nie rozumiem jego polityki. Idzie w ortodoksję.