Cezary Michalski: Różnice pomiędzy wersjami

Dodane 67 bajtów ,  10 lat temu
szablon
mNie podano opisu zmian
(szablon)
'''[[w:Cezary Michalski|Cezary Michalski]]''' (ur. 1963) – polski eseista, prozaik i publicysta, felietonista „Krytyki Politycznej”.
{{IndeksPL}}
==A==
* A dlaczego ja osobiście nie fascynuję się ruinami Warszawy w 3D zaproponowanymi mi przez „muzealników” na kolejną rocznicę masakry? Ponieważ przez wszystkie lata szkoły podstawowej, liceum i studiów oglądałem te ruiny kolejno w gomułkowskiej, gierkowskiej, a wreszcie jaruzelskiej TVP. Oglądałem je naprawdę bez przerwy. Przez każdy sierpień, kiedy Powstanie wybuchło, przez każdy wrzesień, kiedy trwało i przez każdy październik, kiedy upadło. A także przez całą resztę roku, bez żadnej okazji. Jedyna różnica polega na tym, że ruiny przedstawiane w tamtych filmach dokumentalnych, fabułach, programach publicystycznych i informacyjnych nie były trójwymiarowe.
** Źródło: [http://www.krytykapolityczna.pl/Opinie/MichalskiZebyPowstanienieposzlonamarne/menuid-1.html krytykapolityczna.pl, 31 lipca 2010]
** Źródło: [http://www.krytykapolityczna.pl/Opinie/MichalskiZebyPowstanienieposzlonamarne/menuid-1.html krytykapolityczna.pl, 31 lipca 2010]
 
==J==
* Jak daleko można jeszcze powędrować w szaleństwo? Czy Polska to zawsze będzie dziecięca krucjata prowadzona przez paru cyników grających na bębnach? Właśnie dlatego nie chciałbym, żeby najbardziej szkodliwy mit, najbardziej cyniczne powstańczo-smoleńskie kłamstwo, znowu stał się w Polsce dla kogokolwiek przepustką do władzy.
** Źródło: [http://www.krytykapolityczna.pl/content/view/8157/291/ krytykapolityczna.pl, 2 czerwca 2010]
** Źródło: [http://www.krytykapolityczna.pl/Opinie/MichalskiZebyPowstanienieposzlonamarne/menuid-1.html krytykapolityczna.pl, 31 lipca 2010]
 
==K==
* Kaczyński i Ziobro mogą się okazać silniejsi od bobrów (Ziobro kazałby nawet sfilmować wkroczenie służb do bobrowego żeremia), ale to nie znaczy, że zbudują tu państwo. Sposób, w jaki PiS zarządza mediami publicznymi wcale na to nie wskazuje. „Kaczyści” kompromitują w Polsce etatyzm, „antykaczyści” kompromitują liberalizm. Na razie pozostaje nam obserwowanie degeneracji dyskursu liberalnego zderzonej z degeneracją dyskursu etatystycznego. To gorsze od powodzi. Nawet apokaliptycznie wzmocnionej przez media. I ostatecznie zachwyca mnie i kołysze do snu tabloid TVN-u. Obrazkami heroicznego ślimaka, który wspiął się na wysoki patyk i przetrwał noc na rozlewisku (...).
** Źródło: [http://www.krytykapolityczna.pl/Cezary-Michalski/Tomasz-Nalecz-i-bobry/menu-id-291.html krytykapolityczna.pl, 25 maja 2010]
** Zobacz też: [[kaczyzm]], [[powódź]], [[Polska]]
 
==M==
* Mam udawać, że to wszystko jest polityka taka jak w angielskim parlamencie? W Rwandzie katastrofa samolotu, którym leciał prezydent z plemienia Hutu, zmieniła raz na zawsze oblicze polityki uprawianej przez plemiona Hutu i Tutsi. W Polsce także coraz więcej osób mówi, że katastrofa lotnicza, w której zginął prezydent z plemienia PiS, musi zmienić oblicze naszej polityki uprawianej przez plemiona PiS i PO. Ja w takich momentach uciekam w moje popkulturowe bikiniarstwo, jak mogę najgłębiej. I czekam na dzień wyborów: czy silniejsza okaże się dżungla, czy Kurtz.
** Źródło: [http://www.krytykapolityczna.pl/content/view/8214/291/ krytykapolityczna.pl, 8 czerwca 2010]
** Zobacz też: [[Polska]], [[polityka]], [[Jądro ciemności]]
 
==N==
* Nasze idee wloką za sobą ogon zbrodni. To nie powód, żeby przestać jakiekolwiek idee wyznawać, ale nie mamy prawa stosować zasady, którą stosują niektórzy ludzie na lewicy i prawicy, że ten ogon nie jest częścią naszego ciała. Że należy do kogoś innego.
** Źródło: [http://www.krytykapolityczna.pl/CezaryMichalski/Cwiczeniazprzemocy/menuid-291.html ''Ćwiczenia z przemocy'', krytykapolityczna.pl, 24 lipca 2011]
** Zobacz też: [[komisja majątkowa]]
 
==O==
* [Obama] rozczarował Jarosława Kaczyńskiego (...), jasno dając do zrozumienia, że nie wyśle Komanda Foki do Smoleńska, aby odbić wrak. Gwoli pocieszenia, „New York Times” na swoim portalu uznał przy tej okazji Smoleńsk za polskie miasto, stwarzając pewne nadzieje, że możemy liczyć na symboliczne przynajmniej poparcie zza oceanu dla Polski w jagiellońskich granicach.
** Źródło: [http://www.krytykapolityczna.pl/CezaryMichalski/KomandoFokinielecidoSmolenska/menuid-291.html krytykapolityczna.pl, 29 maja 2011]
** Zobacz też: [[Anita Błochowiak]], [[Leszek Miller]], [[Wojciech Olejniczak]], [[Jerzy Szmajdziński]]
 
==P==
* Państwo, w którym politykę zagraniczną uprawia wdowa, choćby i po samym prezesie Kurtyce, jest państwem istniejącym tylko przez przypadek, państwem skazanym na zagładę. Dzisiaj utrzymuje nas przy życiu przypadek geopolitycznego ładu powstałego w Europie po roku 1989 (...).
** Źródło: [http://www.krytykapolityczna.pl/CezaryMichalski/Dzienswistaka/menuid-291.html ''Dzień świstaka'', krytykapolityczna.pl, 11 kwietnia 2011]
** Źródło: [http://www.krytykapolityczna.pl/CezaryMichalski/NaszemaleBigSociety/menuid-291.html krytykapolityczna.pl, 24 listopada 2010]
 
==R==
* Rosjanie już nie prowokują nas do powstań, teraz my sami się do nich prowokujemy. Nasi polityczni padlinożercy pożywili się na Muzeum Postania Warszawskiego, dziś żywią się na Smoleńsku. Muzeum Powstania Warszawskiego, zamiast być muzeum antywojennym, muzeum budowania politycznej mądrości (jak taki błąd można było popełnić, jak go uniknąć w przyszłości), stało się   –   decyzją Lecha Kaczyńskiego, decyzją jego młodych podwykonawców, Dariusza Gawina, Jana Ołdakowskiego   –   muzeum sławiącym potęgę polskiego oręża (a przy ewidentnym braku oręża, potęgę opasek biało-czerwonych, efekciarskich oficerek z długimi cholewami i modnych ułańskich bryczesów). To tak, jakby Hiroszimę uczynić znakiem potęgi japońskiego oręża.
** Źródło: [http://www.krytykapolityczna.pl/content/view/8157/291/ krytykapolityczna.pl, 2 czerwca 2010]
** Zobacz też: [[Powstanie warszawskie]], [[polityka historyczna]]
 
==W==
* W dzisiejszym świecie wybieramy pomiędzy kapitalizmami. Jest kapitalizm azjatycki, bez związków zawodowych i bez prawa pracy, z pracą dzieci, z mafijną jedynie „regulacją rynku”. Mamy tam fabryki, a czasem obozy, które są  –   delikatnie mówiąc  –   bardziej Fordowskie od taśm Forda. Jest kapitalizm amerykański, na którym Obama próbuje zaszczepić jakieś strzępy europejskich regulacji i europejskich powszechnych ubezpieczeń zdrowotnych. I mamy kapitalizm Unii Europejskiej  –   właściwie jedyną (nie mówię „ostatnią”, bo przecież jestem z urodzenia optymistą) oazą, w której tlą się choćby jakieś resztki socjaldemokratycznego projektu  –   jakiegokolwiek ludzkiego projektu, który nie byłby jedynie „drugą naturą” wolnorynkowej globalizacji.
** Źródło: [http://www.krytykapolityczna.pl/CezaryMichalski/Wyciskaniebrukselki/menuid-291.html krytykapolityczna.pl, 16 czerwca 2010]
23 944

edycje