Potop (powieść): Różnice pomiędzy wersjami

Dodane 3163 bajty ,  11 lat temu
uzupełnienie
(uzupełnienie)
(uzupełnienie)
** Źródło: tom I, rozdział XXII
** Opis: myśli [[Kmicic]]a o Oleńce podczas uczty u Radziwiłła.
 
* – Czasem też i okoliczności umieją rozkazywać nie gorzej królów i marszałków.
** Źródło: tom II, rozdział XV
** Postać: książę Heski
 
* Diabeł się w ornat ubrał i ogonem na mszę dzwoni.
* – Gdzie ojca nie ma, tam, Pismo mówi: wuja słuchał będziesz.
** Źródło: tom II, rozdział XVII
** Opis: Zagłoba do Kowalskiego.
 
* – Gdzie to ona Sobota?<br />– Niedaleko Piątku, wasza miłość.<br />– Kpisz, Kiemlicz?<br />– Zaś bym śmiał – odrzekł stary krzyżując ręce na piersiach i skłaniając głowę – jeno się tam tak dziwnie miasteczka nazywają.
** Źródło: tom II, rozdział III
** Opis: dialog Kmicica z Kiemliczem.
 
* – Głupich nigdzie na świcie nie brak, a szczególnie w tym kraju!
** Źródło: tom II, rozdział XXV
** Postać: Bogusław Radziwiłł
 
* – (...) i samiście byli świadkami, gdy pana Żyrskiego, człeka znacznego, kazał po majdanie końmi włóczyć za to tylko, że z podjazdem nie dotarł tam, gdzie miał rozkaz. Ze szlachtą, mości panowie, trzeba po ojcowsku, nie po dragońsku... Powiesz mu: „Panie bracie, a bądź łaskaw, a idź”, rozczulisz go, na ojczyznę i sławę wspomniawszy, to ci dalej pójdzie niż dragon, który dla lafy służy.
* – Jam też nie z soli wyrósł, ani z roli, jeno z tego co mnie boli (...), a boleli mnie Kozacy (...), a teraz boli mnie Szwed.
** Źródło: słowa Czarnieckiego.
 
* – (...) jestli na świecie drugi kraj, gdzie by tyle nieładu i swawoli dopatrzyć można?... Co tu za rząd? – Król nie rządzi, bo mu nie dają... Sejmy nie rządzą, bo je rwą... Nie masz wojska, bo podatków płacić nie chcą; nie masz posłuchu, bo posłuch wolności się przeciwi; nie masz sprawiedliwości, bo wyroków nie ma komu egzekwować i każdy możniejszy je depce; nie masz w tym narodzie wierności, bo oto wszyscy pana swego opuścili; nie masz miłości do ojczyzny, bo ją Szwedowi oddali za obietnicę, że im po staremu w dawnej swawoli żyć nie przeszkodzi... Gdzie by indziej mogło się coś podobnego przytrafić? Który by w świecie naród nieprzyjacielowi do zawojowania własnej ziemi pomógł? Który by tak króla opuścił, nie za tyraństwo, nie za złe uczynki, ale dlatego, że przyszedł drugi, mocniejszy? Gdzie jest taki, co by prywatę więcej ukochał, a sprawę publiczną więcej podeptał? Co oni mają, ekscelencjo?... Niechże mi kto choć jedną cnotę wymieni: czy stateczność, czy rozum, czy przebiegłość, czy wytrwałość, czy wstrzemięźliwość? Co oni mają? Jazdę dobrą? tak! i nic więcej... To i Numidowie ze swej jazdy słynęli, i Gallowie, jak to w rzymskich historykach czytać można, sławnego mieli komunika, a gdzież są? Zginęli, jak i ci zginąć muszą. Kto ich chce ratować, ten jeno czas próżno traci, bo oni sami nie chcą się ratować!... Jeno szaleni, swawolni, źle i przedajni tę ziemię zamieszkują!
** Źródło: tom II, rozdział XI
** Postać: Wrzeszczowicz
** Zobacz też: [[Polacy]], [[Polska]]
 
* (...) kiep ten, kto się swego nazwiska wstydzi.
* – Kupą tu, waszmościowie, kupą!
** Źródło: tom I, rozdział VII
 
* – Łatwiej z kamienia ser wycisnąć niż pieniądze ze Szwedów.
** Źródło: tom II, rozdział IX
** Postać: Kmicic
** Zobacz też: [[pieniądze]], [[Szwedzi]]
 
* – Mów mi: wuju!
* – Nie bluźń, panie Michale – odpowiedział Zagłoba – bo z woza, byle pora sposobna przyszła, możesz dać nura, z Birż także, a z kulą we łbie ciężko uciekać.
** Źródło: tom I, rozdział XVII
 
* – Nie każda kula zabija, inaczej by już ludzi nie było na świecie, bo matki by nie nastarczyły rodzić.
** Źródło: tom II, rozdział XIV
** Postać: Kmicic
 
* Nie kodź do lasu czypać bzu<br />I nie wierz kłopcu jak psu!<br />Bo każdy kłopiec ma w sobie jad,<br />Kiedy cię kocha, powiedz mu: „at!”
** Źródło: tom II, rozdział IV
** Postacie: Kiemlicz i synowie
 
* – Odwagę i w nieprzyjacielu cenić należy (...).
** Źródło: tom II, rozdział XIX
** Postać: pan Zbrożek
** Zobacz też: [[odwaga]]
 
* – Ofiaruj wasza dostojność królowi szwedzkiemu w zamian Niderlandy.
** Opis: Zagłoba do Wołodyjowskiego.
 
* – Smoła tak nie przylega do szaty jak niesława do imienia!
* – Tak jest! – rzecze pan Zagłoba. – Mdły to naród, bo ziemia tam okrutnie nieurodzajna i chleba nie mają, bo jedno szyszki sosnowe mielą, z takiej to mąki podpłomyki czyniąc, które żywicą śmierdzą. Inni nad morzem chodzą i co tylko fala wyrzuci, to żrą, jeszcze się z sobą o oe specjały bijąc. Hołota tam okrutna, dlatego nie masz narodu na cudze łapczywszego, bo nawet Tatarzy końskiego mięsa ''ad libitum'' mają, a oni czasem po roku mięsa nie widują i ciągle głodem przymierają, chyba że połów ryb zdarzy si obfity.
** Źródło: tom II, rozdział XVI
** Postać: Kmicic
 
* – Srogie śniegi muszą leżeć, gdy owe ptaszyny już i na wystrzały, i na huk armatni nie uważają, jeno do zabudowań się cisną – mówili żołnierze.<br />– A czemu to od Szwedów do nas uciekają?<br />Bo i najlichsze stworzenie ma ten dowcip, że nieprzyjaciela od swego odróżni.
** Źródło: tom II, rozdział XIX
 
* – Tak jest! – rzecze pan Zagłoba. – Mdły to naród, bo ziemia tam okrutnie nieurodzajna i chleba nie mają, bo jedno szyszki sosnowe mielą, z takiej to mąki podpłomyki czyniąc, które żywicą śmierdzą. Inni nad morzem chodzą i co tylko fala wyrzuci, to żrą, jeszcze się z sobą o oeone specjały bijąc. Hołota tam okrutna, dlatego nie masz narodu na cudze łapczywszego, bo nawet Tatarzy końskiego mięsa ''ad libitum'' mają, a oni czasem po roku mięsa nie widują i ciągle głodem przymierają, chyba że połów ryb zdarzy si obfity.
** Źródło: tom I, rozdział XIII
** Opis: Zagłoba o Szwedach.
** Postać: Kmicic
** Zobacz też: [[wojna]]
 
* – Wolę otwartego nieprzyjaciela niż fałszywego sprzymierzeńca.
** Źródło: tom II, rozdział XV
** Postać: Miller
 
* – Wstręt i unikanie spraw światowych jest bronią zakonników.
** Źródło: tom II, rozdział XVI
** Postać: szlachcic wysłany przez Millera do zakonników na obleganej Jasnej Górze.
 
* – Zdrada! morderstwo! hańba! Jesteśmy Szwecją już, nie Polską! Matkę tam mordują w tym domu!
5047

edycji