Cierpienia młodego Wertera: Różnice pomiędzy wersjami

m
drobne redakcyjne, sortowanie, szablon
m (kat., interwiki)
m (drobne redakcyjne, sortowanie, szablon)
{{dopracować|Brak tłumacza (było kilku).}}
[[Plik:Werther.jpg|mały|Strona tytułowa pierwszego wydania]]
'''[[w:Cierpienia młodego Wertera|Cierpienia młodego Wertera]]''' (niem. ''Die Leiden des jungen Werthers'') – powieść epistolarna napisana przez [[Johann Wolfgang von Goethe|Johanna Wolfganga von Goethe]], opublikowana w roku 1774. Książka ta przyniosła Goethemu wielką sławę, to właśnie dzięki niej przestał być anonimowym pisarzem.
* Będę używał teraźniejszości i niech się stanie przeszłością, co minęło.
* Jakże trudno na tym świecie człowiekowi zrozumieć drugiego człowieka
 
* Czymże jest dla serca świat bez miłości? Latarnią magiczną bez światła!
* Najszczęśliwsi są ci, którzy, podobnie dzieciom, żyją z dnia na dzień, włóczą za sobą lalkę, rozbierają ją i z wielkim szacunkiem skradają się koło szuflady, w której mama zamknęła łakocie, a gdy wreszcie dostaną, czego pragną, zjadają to z pełnymi usty i wołają: Jeszcze! – To są najszczęśliwsze istoty!
 
* Czyż musiało tak być, że to, co tworzy szczęście człowieka, stało się znów źródłem jego cierpienia?
* Odczuwamy bardzo często swe braki, a to, czego nam brak, posiada często, jak nam się wydaje, ktoś drugi...
 
* Dobrze, droga Loto, wszystko załatwię i uczynię, co tylko chcesz, dawaj mi zleceń jak najwięcej. O jedno cię tylko proszę, oto nie zasypuj piaskiem atramentu na karteczkach, jakie mi posyłasz. Dzisiaj przywarłem ustami do twego pisma i teraz zgrzyta mi piasek w zębach.
* Samobójstwo (...) przecież nie można go uważać za nic innego, jak tylko za słabość, bo oczywiście łatwiej jest umrzeć niż mężnie znosić życie pełne udręki
** Opis: Słowa Alberta skierowane do Wertera
** Zobacz też: [[samobójstwo]]
 
* Jakże trudno na tym świecie człowiekowi zrozumieć drugiego człowieka.
* Tak, jestem tylko wędrowcem, pielgrzymem na ziemi. A wy – czyż jesteście czymś więcej?
 
* Mam tak wiele, a uczucie dla niej pochłania wszystko; mam tak wiele, a bez niej wszystko staje się niczym.
* Takiej miłości każdy młodzian czeka,<br />tak być kochana chce każda dziewczyna;<br />czemuż w najświętszym z popędów człowieka<br />tkwi tak straszliwego cierpienia przyczyna?
** Opis: motto utworu, dodane przez pisarza w wydaniu z 1775 roku.
 
* Najszczęśliwsi są ci, którzy, podobnie dzieciom, żyją z dnia na dzień, włóczą za sobą lalkę, rozbierają ją i z wielkim szacunkiem skradają się koło szuflady, w której mama zamknęła łakocie, a gdy wreszcie dostaną, czego pragną, zjadają to z pełnymi usty i wołają: Jeszcze! – To są najszczęśliwsze istoty!
* Trzeba być cierpliwym, a wszystko się zmieni na lepsze. Nie ma chyba większej istotniejszej radości, jak gdy otwiera się przed nami prawdziwie wielka dusza
 
* Nie możesz niczym bardziej przysłużyć się swym przyjaciołom, jak tym, że nie popsujesz im ich radości, owszem, powiększysz ją, biorąc w niej udział.
* Posiadam tyle, a wszystko pochłania uczucie dla niej. Posiadam tyle, a bez niej wszystko mi jest niczym
 
* Odczuwamy bardzo często swe braki, a to, czego nam brak, posiada często, jak nam się wydaje, ktoś drugi...
* Nie możesz niczym bardziej przysłużyć się swym przyjaciołom, jak tym, że nie popsujesz im ich radości, owszem, powiększysz ją, biorąc w niej udział
 
* Ona nie widzi, nie czuje, że przygotowuje truciznę, która zniszczy mnie i ją; a ja z całą rozkoszą wysączam puchar, który podaje mi na mą zgubę.
* Czymże jest dla serca świat bez miłości? Latarnią magiczną bez światła!
 
* Posiadam tyle, a wszystko pochłania uczucie dla niej. Posiadam tyle, a bez niej wszystko mi jest niczym.
* – Zobaczę ją! – wołam, budząc się rankiem i spoglądając radośnie na słońce. – Zobaczę ją! – Na cały dzień nie mam pragnień innych. Wszystko, wszystko skupia się w tej nadziei
 
* Samobójstwo (...) przecież nie można go uważać za nic innego, jak tylko za słabość, bo oczywiście łatwiej jest umrzeć niż mężnie znosić życie pełne udręki.
* Dobrze, droga Loto, wszystko załatwię i uczynię, co tylko chcesz, dawaj mi zleceń jak najwięcej. O jedno cię tylko proszę, oto nie zasypuj piaskiem atramentu na karteczkach, jakie mi posyłasz. Dzisiaj przywarłem ustami do twego pisma i teraz zgrzyta mi piasek w zębach.
** Opis: Słowasłowa Alberta skierowane do Wertera.
** Zobacz też: [[samobójstwo]]
 
* Tak, jestem tylko wędrowcem, pielgrzymem na ziemi. A wy – czyż jesteście czymś więcej?
* Będę używał teraźniejszości i niech się stanie przeszłością, co minęło.
 
* Takiej miłości każdy młodzian czeka,<br />tak być kochana chce każda dziewczyna;<br />czemuż w najświętszym z popędów człowieka<br />tkwi tak straszliwego cierpienia przyczyna?
* Czyż musiało tak być, że to, co tworzy szczęście człowieka, stało się znów źródłem jego cierpienia?
** Opis: motto utworu, dodane przez pisarza w wydaniu z 1775 roku.
 
* Trzeba być cierpliwym, a wszystko się zmieni na lepsze. Nie ma chyba większej istotniejszej radości, jak gdy otwiera się przed nami prawdziwie wielka dusza.
* Mam tak wiele, a uczucie dla niej pochłania wszystko; mam tak wiele, a bez niej wszystko staje się niczym.
 
* – Zobaczę ją! – wołam, budząc się rankiem i spoglądając radośnie na słońce. – Zobaczę ją! – Na cały dzień nie mam pragnień innych. Wszystko, wszystko skupia się w tej nadziei.
* Ona nie widzi, nie czuje, że przygotowuje truciznę, która zniszczy mnie i ją; a ja z całą rozkoszą wysączam puchar, który podaje mi na mą zgubę.
 
 
6530

edycji