Donald Tusk: Różnice pomiędzy wersjami

Usunięte 3727 bajtów ,  16 lat temu
NPOV
(NPOV)
'''[[w:Donald Tusk|Donald Tusk]]''' (ur. 1957), polski polityk, dziennikarz
 
* Dlaczego jesteśmy dumni z Polski i Polaków? Ja czuję tę dumę zawsze wtedy, kiedy dowiaduję się, że Polska, która jeszcze kilkanaście lat temu była państwem ludzi najgorzej wykształconych, dzisiaj jest krajem, jest narodem o największym odsetku studentów w całej Europie. Czuję dumę, kiedy czytam o tym, że co prawda nie możemy jeszcze konkurować w Europie z nikim na ilość kilometrów autostrad, na infrastrukturę, ale okazuje się, że wszędzie tam, gdzie polski uczony, jeśli go biurokrata nie niszczy, może skutecznie konkurować z najlepiej opłacanymi instytutami świata. Polski astronom może być najlepszy na świecie. Polski biochemik może zdobywać najbardziej prestiżowe nagrody. To jest nasza siła, to jest nasza inwestycja. Wiecie, kiedy jestem dumny? Jestem dumny, kiedy widzę Marka Kamińskiego, jak z Jasiem Melą zdobywają biegun, rzecz zupełnie niemożliwa. Marek Kamiński jest dzisiaj z nami, nieprzypadkowo. Jeśli mój przyjaciel, ten skromny i cichy człowiek, może osiągać rzeczy niemożliwe dzięki swojemu wielkiemu wysiłkowi, dzięki swojej silnej woli, to dlaczego my jako Polacy, jako naród, nie możemy sięgnąć także po rzeczy z pozoru niemożliwe? Wiecie, kiedy jestem dumny? Jestem bardzo dumny, kiedy słyszę, jak moja córka mówi: „Tato, ja nigdzie nie wyjeżdżam, ja zostaję, ja chcę być nauczycielką”.
==Poświadczone źródłowo==
** Warszawa, Hala Torwaru, 19 VI 2005
 
* Wyleczymy polską władzę, polskich polityków, bo to jest źródło marności polskiego życia publicznego. Nie pozwolimy innym politykom nałożyć kagańca na obywateli. Nałożymy kaganiec władzy. Zbudujemy państwo, gdzie polityk, sędzia, policjant będą tak samo ciężko pracowali jak tak zwani zwykli obywatele. Władza musi znaczyć wyłącznie obowiązki i nigdy więcej przywilejów.
* Ładne dziewczyny z orkiestr dętych robią dobrze partiom politycznym.
====** Warszawa, Hala Torwaru, 19 VI 2005====
** podczas kampanii wyborczej w 1993 roku (http://www.slupca.com.pl/index2.php?tekst=true&id=413&seng=on)
 
* Ja o Polsce myślę i mówię z pasją. Polska musi być pasją każdego z nas. Kiedy mówimy o Polsce dumnej, musimy mieć w sobie pasję do walki o Polskę dumną – tak jak mieliście tę pasję do walki dwadzieścia pięć lat temu w sierpniu. Ta pasja musi wrócić, bo Polska zasługuje na cuda. Nie chcę i nie dopuszczę do tego, żeby Polską rządzili ludzie, którzy mówią, że nic nie może się udać, którzy uważają, że Polacy to naród aferzystów i złodziei. Polacy to naród dumny i mający prawo do bycia dumnym z własnej ojczyzny.
*Mogę stanąć nago na głowie na szczycie Pałacu Kultury i powtarzać, że prywatyzacja już przyniosła Polsce biliony złotych, że polskie przedsiębiorstwa są mało albo nic niewarte i dlatego są tanio sprzedane.
** Warszawa, Hala Torwaru, 19 VI 2005
** Źródło: Z. Nowak „Tusk nagi" „Gazeta Wyborcza", 14-15 sierpnia 1993 r.
 
* Panie prezydencie Kaczyński, na feministkę pan nie wygląda, co zresztą nie jest zarzutem.
*Tak dramatycznie zaniżyły się standardy, że ja, przechodząc obok pijanych posłów, którzy się tłuką przed nowym Domem Poselskim, mam poczucie zbrzydzenia, a równocześnie upiorne poczucie normy.
** Polsat, 17.10.2005
** Źródło: ''Polityka nr 2433 (3 I 2004)''
 
* W przeciwieństwie do Lecha Kaczyńskiego, niestety, nie mogę niczego zadeklarować w imieniu brata, ale mogę w imieniu siostry...
*'''Tusk''': Jak SLD nie skrewi, to przejdzie.<br>'''Lech Wałęsa''': Co?<br>'''Tusk''': SLD.<br>[…]<br>'''Tusk''': Panowie, policzmy głosy: KPN, PSL, SLD, mała koalicja…<br>'''Leszek Moczulski''': Jeżeli lewica wstrzyma się od głosowania, to nam wystarczy.<br>'''Tusk''': Według mojej wiedzy i wszystkich chyba tu obecnych nie wstrzyma się, tylko będzie głosowała za odwołaniem.<br>'''Leszek Moczulski''': Za odwołaniem tak, ale czy będzie głosowała za Pawlakiem w ogóle?<br>'''Tusk''' (do Waldemara Pawlaka): Waldek, twierdziłeś, że tak?
** Polsat, 03.10.2005
**Źródło: Ścieżka dźwiękowa filmu dokumentalnego „Nocna zmiana” Jacka Kurskiego i Jacka Łęskiego.
**Objaśnienie: Narada późnym wieczorem 4 czerwca 1992 r. w saloniku prezydenta w Sejmie w celu natychmiastowego odwołania rządu [[ Jan Olszewski|Jana Olszewskiego]] i powołania na premiera [[Waldemar Pawlak|Waldemara Pawlaka]].
 
* Kancelaria Aleksandra Kwaśniewskiego przypominała dwór, a to, co tam się działo, bliższe było Moskwie niż Sztokholmowi.
*Zadaniem elit jest zmiana ustroju gospodarczego, a to wymaga siły, bo ta przemiana godzi w interesy większości społeczeństwa.
** podczas wykładukonferencji w Fundacji Batoregoprasowej, 1226.09.2005
** Źródło: tygodnik "Życie Gospodarcze" nr 23 1992 r.
 
* Bezpiecznej Polski nie zbuduje się z ludźmi, dla których nienawiść, obsesja, kompleksy są główną motywacją działania.
===''Polak rozłamany'' – Odpowiedź na ankietę miesięcznika [[w:Znak (miesięcznik)|''Znak'']], nr 11-12, 1987: ''Czym jest polskość''===
** podczas konferencji w Sopocie, 26.09.2005
 
* Gdybym był Kubusiem Fatalistą, to powiedziałbym, że moimi głównymi instrumentami w walce o silne i sprawiedliwe państwo będą bracia Kaczyńscy.
*Gdzie mam szukać metryki urodzenia mojego dziadka? Gdzie odnaleźć ślad prababki? Do czego przyczepić cofającą się wstecz myśl?
** podczas wykładu w Fundacji Batorego, 12.09.2005
 
*Polskość to nienormalność - takie skojarzenie narzuca mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu. Polskość wywołuje u mnie niezmiennie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg wie, co jeszcze, wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnej ochoty dźwigać, a zrzucić nie potrafię (nie chcę mimo wszystko?), wypaliły znamię i każą je z dumą obnosić. Więc staję się nienormalny, wypełniony do granic polskością, i tam, gdzie inni mówią człowiek, ja mówię Polak; gdzie inni mówią kultura, cywilizacja i pieniądz, ja krzyczę Bóg, Honor i Ojczyzna (wszystko koniecznie dużą literą); kiedy inni budują, kochają się i umierają, my walczymy, powstajemy i giniemy. I tylko w krótkich chwilach przerwy rozważamy nasz narodowy etos odrobinę krytyczniej, czytamy Brzozowskiego i Gombrowicza, stajemy się normalniejsi.
 
*…polskość, niezależnie od uciążliwego dziedzictwa i tragicznych skojarzeń, pozostaje naszym wspólnym świadomym wyborem.
 
===Wypowiedzi w trakcie kampanii wyborczych 2005 r.===
 
* Jeśli przyjąć, że ten wóz zwany Polską ugrzązł w błocie, to Cimoszewicz chce go cofnąć. Ja - przepchnąć do przodu, a Lech Kaczyński - dokładnie zbadać, czy winny jest woźnica, konie czy może pękło koło.
** Źródło: Gazeta Wyborcza, 18.07.2005
 
*Zadaniem elit jest zmiana ustroju gospodarczego, a to wymaga siły, bo ta przemiana godzi w interesy większości społeczeństwa.
* Gdybym był Kubusiem Fatalistą, to powiedziałbym, że moimi głównymi instrumentami w walce o silne i sprawiedliwe państwo będą bracia Kaczyńscy.
** Źródło: tygodnik "Życie Gospodarcze" nr 23 1992 r.
** podczas wykładu w Fundacji Batorego, 12.09.2005
 
*Mogę stanąć nago na głowie na szczycie Pałacu Kultury i powtarzać, że prywatyzacja już przyniosła Polsce biliony złotych, że polskie przedsiębiorstwa są mało albo nic niewarte i dlatego są tanio sprzedane.
* W przeciwieństwie do Lecha Kaczyńskiego, niestety, nie mogę niczego zadeklarować w imieniu brata, ale mogę w imieniu siostry...
** Źródło: Z. Nowak „Tusk nagi" „Gazeta Wyborcza", 14-15 sierpnia 1993 r.
** Polsat, 03.10.2005
 
*Tak dramatycznie zaniżyły się standardy, że ja, przechodząc obok pijanych posłów, którzy się tłuką przed nowym Domem Poselskim, mam poczucie zbrzydzenia, a równocześnie upiorne poczucie normy.
* '''Lech Kaczyński''': Natomiast jeżeli idzie o obalenie rządu Olszewskiego… Ale widzę, że pan marszałek coś zdenerwowany…<br>'''Tusk''': Mam pytanie do pana. Czy pan wie, że do „Naszego Dziennika” znowu został dołączony film Jacka Kurskiego „Nocna zmiana” ?
** Źródło: ''Polityka nr 2433 (3 I 2004)''
**Źródło: Rozmowa [[Monika Olejnik|Moniki Olejnik]] i [[Agnieszka Kublik|Agnieszki Kublik]] z kandydatami na urząd Prezydenta RP [[Lech Kaczyński|Lechem Kaczyńskim]] i Donaldem Tuskiem. „[[Gazeta Wyborcza]]” 07.10.2005
 
* Panie prezydencie Kaczyński, na feministkę pan nie wygląda, co zresztą nie jest zarzutem.
** Polsat, 17.10.2005
 
*Mam nieodparte wrażenie, że jesteśmy świadkami narodzin rządu Jana Olszewskiego "bis". Szczegóły rozmów sprzed wielu, wielu lat, a także ich efekt do złudzenia przypominają rok 1992.
**Źródło: Konferencja prasowa w Sopocie 31.10.2005, po zaprzysiężeniu rządu [[Kazimierza Marcinkiewicz|Kazimierza Marcinkiewicza]]
 
*Droga ludzi wolnych nigdy się nie kończy.
** Podczas przemówienia po przegranej drugiej turze wyborów prezydenckich.
 
* Ładne dziewczyny z orkiestr dętych robią dobrze partiom politycznym.
====Warszawa, Hala Torwaru, 19 VI 2005====
** podczas kampanii wyborczej w 1993 roku (http://www.slupca.com.pl/index2.php?tekst=true&id=413&seng=on)
 
=== O Donaldzie Tusku ===
* Ja o Polsce myślę i mówię z pasją. Polska musi być pasją każdego z nas. Kiedy mówimy o Polsce dumnej, musimy mieć w sobie pasję do walki o Polskę dumną – tak jak mieliście tę pasję do walki dwadzieścia pięć lat temu w sierpniu. Ta pasja musi wrócić, bo Polska zasługuje na cuda. Nie chcę i nie dopuszczę do tego, żeby Polską rządzili ludzie, którzy mówią, że nic nie może się udać, którzy uważają, że Polacy to naród aferzystów i złodziei. Polacy to naród dumny i mający prawo do bycia dumnym z własnej ojczyzny.
 
* Jestem dumny, kiedy widzę Marka Kamińskiego, jak z Jasiem Melą zdobywają biegun, rzecz zupełnie niemożliwa. Marek Kamiński jest dzisiaj z nami, nieprzypadkowo. Jeśli mój przyjaciel, ten skromny i cichy człowiek, może osiągać rzeczy niemożliwe dzięki swojemu wielkiemu wysiłkowi, dzięki swojej silnej woli, to dlaczego my jako Polacy, jako naród, nie możemy sięgnąć także po rzeczy z pozoru niemożliwe? Wiecie, kiedy jestem dumny? Jestem bardzo dumny, kiedy słyszę, jak moja córka mówi: „Tato, ja nigdzie nie wyjeżdżam, ja zostaję, ja chcę być nauczycielką”.
 
* Wyleczymy polską władzę, polskich polityków, bo to jest źródło marności polskiego życia publicznego. Nie pozwolimy innym politykom nałożyć kagańca na obywateli. Nałożymy kaganiec władzy. Zbudujemy państwo, gdzie polityk, sędzia, policjant będą tak samo ciężko pracowali jak tak zwani zwykli obywatele. Władza musi znaczyć wyłącznie obowiązki i nigdy więcej przywilejów.
** Warszawa, Hala Torwaru, 19 VI 2005
 
====Konferencja prasowa w Sopocie 26. września 2005 r.====
 
* Bezpiecznej Polski nie zbuduje się z ludźmi, dla których nienawiść, obsesja, kompleksy są główną motywacją działania.
 
* Kancelaria Aleksandra Kwaśniewskiego przypominała dwór, a to, co tam się działo, bliższe było Moskwie niż Sztokholmowi.
 
== O Donaldzie Tusku ==
 
* Chcemy, by zmiana, która wisi w powietrzu, miała twarz Donalda Tuska.
** Źródło: ''Wprost''
** Opis: ''Wypowiedź z konwencji wyborczej Platformy Obywatelskiej, 9 V 2005''
 
*'''Kaczyński''': Jeszcze raz oświadczam, że nie będę szukał żadnych haków.<br>'''Tusk''': Pan nie musi, bo robi to za pana Radio Maryja i „Nasz Dziennik” oraz Jacek Kurski. Pan naprawdę nie musi.<br>'''Kaczyński''': Ty zaczynasz mówić „per pan”, jak się robisz nieprzyjemny.
**Źródło: Rozmowa [[Monika Olejnik|Moniki Olejnik]] i [[Agnieszka Kublik|Agnieszki Kublik]] z kandydatami na urząd Prezydenta RP [[Lech Kaczyński|Lechem Kaczyńskim]] i Donaldem Tuskiem. „[[Gazeta Wyborcza]]” 07.10.2005
 
*…trzeba powiedzieć, że Donald Tusk był sto razy w koalicji z komunistami — poczynając od obalania rządu Jana Olszewskiego — w kampanii wielokrotnie powtarzał, że to ważny element jego dorobku politycznego…
**Autor: [[Marek Jurek]]
**Źródło: Wywiad z [[Kamil Durczok|Kamilem Durczokiem]], Radio RMF.FM 03.11.2005
 
*Zacznę od optymalnego wyniku dla „systemu”. Prezydentem zostaje Włodzimierz Cimoszewicz. To, oczywiście, będzie jawna kontynuacja obecnego układu oligarchii. Tusk – to kontynuacja w rękawiczkach. „Systemu” Tusk nie ruszy, stworzy mu za to alternatywny układ ochronny, którego pierwszym pomysłem personalnym był Religa. Stąd tak zmasowana propaganda medialna na rzecz kandydata PO.
**Autor: [[Jan Olszewski]]
**Źródło: Wywiad Piotra Jakuckeigo i Teresy Wójcik dla tygodnika ''Nasza Polska'', nr 37, 13 września 2005