Adam Wiśniewski-Snerg: Różnice pomiędzy wersjami

Usunięte 145 bajtów ,  11 lat temu
porządki
m (kursywa)
(porządki)
'''[[w:Adam_Wiśniewski-Snerg|Adam Wiśniewski-Snerg]]''' (1937–1995) – polski pisarz science-fiction.
** Źródło: ==''Anioł Przemocy''==
* By przy podejmowaniu właściwej decyzji poczuł się jeszcze bardziej osamotniony, odgrodziła się od niego szeroką płachtą kobiecego pisma.
* W oka mgnieniu straszny świt zalał żarem całą ziemię. W jaśniejszym od dziesięciu słońc biało-liliowym błysku, który rozdarł źrenice i boleśnie smagnął wszystko, co wokoło żyło, bujne zarośla – przez płynne przenikanie jednego obrazu w drugi – zamieniły się w szkielety
** Źródło: ''Tramwajada''
 
* Więc wszystko się zgadza – poinformował miły głos. – Po stu dwudziestu latach oczekiwania w kolejce uzyskałaś prawo do jednej doby autentycznego życia
* Być może wszyscy żyjemy na śmietniku obcej cywilizacji.
** Zobacz też: [[cywilizacja]], [[śmietnik]]
 
** Źródło: ==''Nagi cel''==
* Czy pan aby wie, że na wydziale fizyki o jednego potencjalnego studenta walczą między sobą cztery wolne miejsca? W takiej sytuacji tytułowanymi luminatorami nauki stają się u nas automatycznie te wszystkie kołki, które odpadły przy konkursowych egzaminach na inne wydziały. Podsuwamy im swoje wolne miejsca jak ostatnią deskę ratunku, głaszczemy i windujemy na sam szczyt. Dzięki takiemu systemowi postępowania dyplomanci są naszymi ludźmi, zaś gmach nauki jest obsadzony zwartym zespołem figur ponumerowanych na odpowiednich grzędach – to mur, którego nie poruszy samotny człowiek z kajetem w dłoni, tym bardziej jeśli ma coś istotnego do powiedzenia. Żaden postawiony na straży dekoracji pracownik naukowy nie dopuści do ujawnienia cennej myśli przybysza spoza gmachu, gdyż po ogłoszeniu jej wszystkie publikacje, wydawane dotąd w celu pozorowania wiedzy, poszłyby – rzecz prosta – na toaletowy gwóźdź. Do tragedii tego rodzaju dochodzi tylko raz na kilkaset lat. Następuje ona wyłącznie w momencie wyjątkowego bałaganu w jakiejś specjalności oraz na skutek karygodnych zaniedbań urzędników naukowych powołanych i wykształconych po to właśnie, aby pilnowali pustych opakowań.
* Nie zamierzam występować wciąż w roli mechanicznej łechtaczki usługowej, która w umysłowości przeciętnego medium skrobie miejsca wyrobione już licznymi pieszczotami. Jestem hipnotyzerem przekornym
** Źródło: ''Według łotra''
 
* (...) tam, gdzie dominują cienie fikcyjnego świata, wśród sugestywnych złudzeń pojawia się niekiedy coś rzeczywistego, co jest pierwotne względem niedoskonałego ciała, choć równie jak ono ułomne, bez czego nie byłoby tych martwych słów i co kiedyś je ożywi – nieśmiertelna między mirażami dusza
* Ja jestem podobny do Londona. On także nie miał wykształcenia, a dużo i dobrze pisał. Tylko że on miał rewolwer.(...)
** Zobacz też: [[Jack London]]
 
* Wszyscy kręcą się wokół mnie jak zjawy, ukazują się i nikną, niczego nie rozumieją, a ja to tylko wiem, że jestem jednym z tych cieni.
* Kula trafiła w płot, ale... był to płot okalający siedzibę tyrana. Pocisk wywiercił w nim małą dziurkę, przez którą przeleciał wiatr historii.
** Źródło: ''Rozmach i energia Perego Eksa''
 
==''Robot''==
* Nie zamierzam występować wciąż w roli mechanicznej łechtaczki usługowej, która w umysłowości przeciętnego medium skrobie miejsca wyrobione już licznymi pieszczotami. Jestem hipnotyzerem przekornym
* ''[[{{osobne|Robot (powieść)|Robot]]''}}
** Źródło: ''Nagi cel''
 
* Tradycja to najbardziej nudna ze wszystkich form wyrażania impotencji.
* Od wielu już lat liczne wypowiedzi uczonych i fantastów obracają się wokoło pytania: „Czy poza Ziemią istnieje życie rozumne?”. Słysząc je mam ochotę spytać, skąd bezwzględna pewność, że na samej Ziemi istnieje to rozumne życie
 
** Źródło: ''Teoria Nadistot''
** Źródło: ==''Tramwajada''==
* By przy podejmowaniu właściwej decyzji poczuł się jeszcze bardziej osamotniony, odgrodziła się od niego szeroką płachtą kobiecego pisma.
 
* Pogoda była w sam raz na jeden płynny ruch brzytwą dookoła własnej szyi. Rechocząc luźnymi łatami na blaszanych dachach, parskający prosto z szarej gęby nieba wiatr pluł w twarz deszczem przemielonym ze śniegiem.
** Źródło: ''Tramwajada''
 
* Słońce chyliło się ku schematowi.
** Źródło: ''Tramwajada''
 
** Źródło: ==''Według Łotra''==
* (...) tam, gdzie dominują cienie fikcyjnego świata, wśród sugestywnych złudzeń pojawia się niekiedy coś rzeczywistego, co jest pierwotne względem niedoskonałego ciała, choć równie jak ono ułomne, bez czego nie byłoby tych martwych słów i co kiedyś je ożywi – nieśmiertelna między mirażami dusza
* Czy pan aby wie, że na wydziale fizyki o jednego potencjalnego studenta walczą między sobą cztery wolne miejsca? W takiej sytuacji tytułowanymi luminatorami nauki stają się u nas automatycznie te wszystkie kołki, które odpadły przy konkursowych egzaminach na inne wydziały. Podsuwamy im swoje wolne miejsca jak ostatnią deskę ratunku, głaszczemy i windujemy na sam szczyt. Dzięki takiemu systemowi postępowania dyplomanci są naszymi ludźmi, zaś gmach nauki jest obsadzony zwartym zespołem figur ponumerowanych na odpowiednich grzędach – to mur, którego nie poruszy samotny człowiek z kajetem w dłoni, tym bardziej jeśli ma coś istotnego do powiedzenia. Żaden postawiony na straży dekoracji pracownik naukowy nie dopuści do ujawnienia cennej myśli przybysza spoza gmachu, gdyż po ogłoszeniu jej wszystkie publikacje, wydawane dotąd w celu pozorowania wiedzy, poszłyby – rzecz prosta – na toaletowy gwóźdź. Do tragedii tego rodzaju dochodzi tylko raz na kilkaset lat. Następuje ona wyłącznie w momencie wyjątkowego bałaganu w jakiejś specjalności oraz na skutek karygodnych zaniedbań urzędników naukowych powołanych i wykształconych po to właśnie, aby pilnowali pustych opakowań.
** Źródło: ''Nagi cel''
 
* – Widzu! W ręce twoje polecam ducha mego! A to rzekłszy – skonał.
* To zboża nas uprawiają.
 
==Inne==
* W oka mgnieniu straszny świt zalał żarem całą ziemię. W jaśniejszym od dziesięciu słońc biało-liliowym błysku, który rozdarł źrenice i boleśnie smagnął wszystko, co wokoło żyło, bujne zarośla – przez płynne przenikanie jednego obrazu w drugi – zamieniły się w szkielety
* Być może wszyscy żyjemy na śmietniku obcej cywilizacji.
** Źródło: ''Anioł Przemocy''
** Zobacz też: [[cywilizacja]], [[śmietnik]]
 
* Ja jestem podobny do Londona. On także nie miał wykształcenia, a dużo i dobrze pisał. Tylko że on miał rewolwer.(...)
* – Widzu! W ręce twoje polecam ducha mego! A to rzekłszy – skonał.
** Zobacz też: [[Jack London]]
** Źródło: ''Według Łotra''
 
* Kula trafiła w płot, ale... był to płot okalający siedzibę tyrana. Pocisk wywiercił w nim małą dziurkę, przez którą przeleciał wiatr historii.
* Więc wszystko się zgadza – poinformował miły głos. – Po stu dwudziestu latach oczekiwania w kolejce uzyskałaś prawo do jednej doby autentycznego życia
** Źródło: ''AniołRozmach Przemocyi energia Perego Eksa''
 
* Od wielu już lat liczne wypowiedzi uczonych i fantastów obracają się wokoło pytania: „Czy poza Ziemią istnieje życie rozumne?”. Słysząc je mam ochotę spytać, skąd bezwzględna pewność, że na samej Ziemi istnieje to rozumne życie
* Wszyscy kręcą się wokół mnie jak zjawy, ukazują się i nikną, niczego nie rozumieją, a ja to tylko wiem, że jestem jednym z tych cieni.
** Źródło: ''NagiTeoria celNadistot''
 
* To zboża nas uprawiają.
 
* Życie każdego z nas jest snem jego uwagi, sterującej materialnym ciałem i niepodzielnie skupionej na treści trójwymiarowego widowiska, w którym ciało to bierze udział
** Źródło: ''Jednolita teoria czasoprzestrzeni''
 
'''Zobacz też:'''
* ''[[Robot (powieść)|Robot]]''
 
 
128 610

edycji