Chrystus z karabinem na ramieniu: Różnice pomiędzy wersjami

drobne merytoryczne, ort.
(drobne redakcyjne, int., źródła, lit.)
(drobne merytoryczne, ort.)
'''[[w:Chrystus z karabinem na ramieniu|Chrystus z karabinem na ramieniu]]''' – zbiór reportaży [[Ryszard Kapuściński|Ryszarda Kapuścińskiego]], wyd. Czytelnik, Warszawa 2007.
* A dyktatura do ostatnich swoich chwil wyglądała jak monolit. Dyktatura nigdy nie upada stopniowo i po trochu, tylko zawsze momentalnie i całkowicie. Do końca wydaje się silna i dlatego nie można przewidzieć tego dnia, w którym przestanie istnieć.
** Źródło: Rozdział 7. ''Pierwszy strzał za Mozambik''
** Zobacz też: [[dzień]]
 
* Ale Mondlane myślał lepiej, ponieważ jego myślenie nie rozbiegało się na tysiące stron. Mondlane postępował w ten jedyny sposób, – który w polityce może zapewnić sukces: myślał o jednej sprawie. W tym wypadku – o karabinie i szkolnej tablicy.<br />Dlatego on miał rację, a ja błądziłem.
** Źródło: Rozdział 7. ''Pierwszy strzał za Mozambik''
 
* Byłoby ciekawe, gdyby ktoś zbadał, w jakim stopniu światowe systemy masowego przekazu pracują w służbie informacji, a w jakim – w, służbie ciszy i milczenia. Czego jest więcej: tego, co się mówi, czy tego, czego się nie mówi? Można obliczyć liczbę ludzi pracujących w dziedzinie reklamy. A gdyby obliczyć liczbę ludzi pracujących w dziedzinie utrzymania ciszy? Których byłoby więcej?
** Zobacz też: [[reklama]], [[cisza]]
 
* I wtedy pomyślałem, że na świecie są rzeczy wielkie i że wspaniałe jest to, iż po latach chodzenia boso przychodzi jednak taki dzień, kiedy człowiek może zdjąćzałożyć buty i nie bać się, że idąc po ziemi odciśniezostawia na niej swój ślad.
** Źródło: Rozdział 7. ''Pierwszy strzał za Mozambik''
 
* Jeżeli nie wkroczy świat, tej wojny nie zakończy żadna ze stron. Za dużo nienawiści, za dużo śmierci, zbyt wielka przepaść, zbyt dobra pamięć.
 
* Oddział Guevary raz po raz chwyta jeńców, szeregowych i oficerów, którzy zaraz zostaną wypuszczeni. Militarnie jest to błąd ciężki, jeńcy donoszą natychmiast o położeniu oddziału, o jego liczebności i uzbrojeniu, ale Guevara nie rozstrzela żadnego z nich. – Jesteście wolni – tłumaczy im – my, rewolucjoniści, jesteśmy ludźmi moralnie uczciwymi, nie będziemy się znęcać nad bezbronnym przeciwnikiem.
** Źródło: Rozdział 6. ''Guevara i AilendeAllende''
** Opis: o walkach w Boliwii.
 
* (...) razemRazem organizują desant partyzancki na Kubę (Che Guevara i Fidel Castro). Desant po wylądowaniu na Kubie wpada w zasadzkę. Jest 2 grudnia 1956. Z 82 ludzi zostaje 12. Nie wszyscy nawet mają karabiny. Guevara jest ranny. Tych dwunastu zaczyna największą epopejeepopeję, w najnowszej historii Ameryki Łacińskiej.
** Źródło: Rozdział 6. ''Guevara i AilendeAllende''
 
* Świat wyglądałby inaczej, gdyby powiedzieć każdemu: zbawiaj się na własną rękę, na miarę swoich chęci i możliwości!
23 944

edycje