Yoani Sánchez: Różnice pomiędzy wersjami

Usunięta treść Dodana treść
tam gdzie wolność jest najpotrzebniejsza
obywatele jak dzieci
Linia 3:
 
* Dla dziennikarza, blogera czy publicysty nie ma większego wyzwania, niż być tam, gdzie słowa, wiadomości, wolność są najpotrzebniejsze.
** Źródło: list Yoani Sanchez do MiedzynarodowegoMiędzynarodowego Instytutu Prasy, opublikowany w: Kuba więzi, więc blogerka pisze list, Gazeta Wyborcza, 16 września 2010.
 
* Ja jestem nielegalną przewodniczką turystyczną. To pozwala mi zachować niezależność. Uważam, że internet powinien być dostępny dla wszystkich. To jest moja prawdziwa walka.
Linia 17:
* ... nadal walczę, a dopóki będzie ktoś, kto będzie chciał mi przeszkodzić w wypowiadaniu się, dopóty będę kontynuować walkę. Za wszelką cenę.
** Źródło: Alessandro Scotti, „Blogerka z Hawany”, ''Courrier International'', tłum. ''Forum'', 23 sierpnia 2010.
 
* ...nie wolno mi wyjechać z kraju. Od trzech lat jestem skazana na nieruszanie się z wyspy, chociaż nie popełniłam żadnego przestępstwa. Chyba, że jest nim wyrażanie opinii, informowanie i opowiadanie o rzeczywistości, którą przeżywam (...) Żyję pod nadzorem rządu, który traktuje obywateli jak dzieci, bo nie tylko wzbrania im dostępu do informacji, ale też ogranicza prawo do podróżowania za granicę.
** Źródło: list Yoani Sanchez do Międzynarodowego Instytutu Prasy, opublikowany w: Kuba więzi, więc blogerka pisze list, Gazeta Wyborcza, 16 września 2010.
 
* W ciągu trzech godzin surfowania wydaje się całą miesięczną pensję. A ponadto przy tej prędkości łącza przez trzy godziny nie za wiele można zdziałać! (...) Właśnie po to pracuję. Żeby móc się połączyć raz w tygodniu. I nie jestem jedyną osobą w takiej sytuacji...
** Źródło: Alessandro Scotti, „Blogerka z Hawany”, ''Courrier International'', tłum. ''Forum'', 23 sierpnia 2010.
 
 
{{DEFAULTSORT:Sánchez, Yoani}}