Kochane kłopoty: Różnice pomiędzy wersjami

Dodane 118 bajtów ,  13 lat temu
dodano kilka źródeł cytatów
(cytat o Madonnie oryginalnie brzmi "That Madonna and Sean Penn should get remarried?" a nie "That Madonna and Sean Paul should get married?".)
(dodano kilka źródeł cytatów)
 
* '''Rory''': Lane, kiedy wreszcie powiesz rodzicom, że słuchasz rocka? Na miłość boską, jesteś amerykańską nastolatką!<br />'''Lane''': Rory, moim rodzicom przeszkadza obsceniczna porcja amerykańskiego jedzenia. Zrozum, nie mogę przedstawić im Eminema.
** Źródło: odc.1.01
 
* '''Emily''': Zbliża się do was potężna burza. U nas już się zaczęła.<br />'''Lorelai''': Nie panikuj mamo. Ja wezmę arkę, a ty zbierz zwierzęta.
** Źródło: odc.1.08
 
* '''Rory''': Jesteś szczęśliwa?<br />'''Lorelai''': Tak.<br />'''Rory''': Zrobiłaś coś zboczonego?<br />'''Lorelai''': Aż taka szczęśliwa nie jestem.
** Źródło: odc.1.01
 
* '''Rory''': Zdajesz sobie sprawę, że przez ostatnie 10 minut intensywnie broniłaś swojego ojca?<br />'''Lorelai''': Wiem, będę miała koszmary przez calacałą noc.
 
* '''Lorelai''': O mój Boże.<br />'''Emily''': Słucham?<br />'''Lorelai''': Nic.<br />'''Emily''': Mamrotałaś coś pod nosem. Lata doświadczenia nauczyły mnie, że kiedy to robisz, zazwyczaj jest to o mnie.
 
* '''Rory''': Powinnaś wrócić do nauki.<br />'''Lorelai''': W porządku. Oh, świetnie.<br />'''Rory''': Co?<br />'''Lorelai''': Chyba już zapomniałam wszystko, co przeczytałam przez ostatnie dwie godziny.<br />'''Rory''': Nie zapomniałaś.<br />'''Lorelai''': Tak, zapomniałam. Właściwie, to mogłam zapomnieć wszystko, co kiedykolwiek wiedziałam. Dziecko, jak ci na imię?
** Źródło: odc.2.21
 
* '''Lorelai''': Wiesz o czym myślałam?<br />'''Rory''':O tym, że Madonna i Sean Penn powinni ponownie się pobrać?
** Źródło: odc.1.03
 
* '''Lorelai''': Boże, miasto wygląda ślicznie.<br />'''Luke''': Tak jak zawsze.<br />'''Lorelai''': Nie, zawsze jest inne o tej porze roku. Jest magiczne.<br />'''Luke''': Skoro tak mówisz, to jasne. O zobacz, tam jest magiczny sklep hydrauliczny, w którym w zeszłym tygodniu kupiłem magiczną spłuczkę do toalety.
Anonimowy użytkownik