Wiesław Mering: Różnice pomiędzy wersjami

Dodane 670 bajtów ,  1 rok temu
drobne merytoryczne
(drobne merytoryczne, drobne techniczne)
(drobne merytoryczne)
 
* Autorka jednego z artykułów w dużym polskim dzienniku pisze, że powinniśmy być dumni z Nergala, satanisty, i żebyśmy nie czuli się dumni z naszego byle jakiego chrześcijaństwa i byle jakiego katolicyzmu. Ostrzegam przed takim myśleniem, także panią, która napisała ten artykuł, niech się zastanowi nad słowami, które powiem: bo im bardziej się atakuje, im boleśniej się ośmiesza, im poważniej profanuje chrześcijaństwo, tym bardziej ożywia się duch i przywiązanie do wiary, tym bardziej ożywia się przywiązanie do Kościoła i do Chrystusa.
** Źródło: [http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111012&typ=my&id=my03.txt ''Pasterz nie ucieka przed wilkami'', naszdziennik.pl, 12 października 2011]
 
* Bardzo bym chciał, panie premierze, żeby czuł się pan tu, między nami, człowiekiem nie tylko akceptowanym, ale podziwianym. Jesteśmy wdzięczni za wszystko, co pan robi i robił dla Polski, razem ze swoim bratem profesorem Lechem Kaczyńskim. Pańskie sukcesy są naszymi sukcesami.
** Opis: do [[Jarosław Kaczyński|Jarosława Kaczyńskiego]].
** Źródło: [https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/kowal-o-slowach-biskupa-meringa-do-jaroslawa-kaczynskiego,930828.html ''Kowal o słowach biskupa Meringa do Kaczyńskiego: wielu wiernych się tym gorszy''], tvn24.pl, 26 kwietnia 2019.
** Zobacz też: [[Kościół katolicki w Polsce]], [[Lech Kaczyński]]
 
* Dziękuję tej Telewizji za to, że jest, za to, że nauczanie Kościoła przekazuje w naszej Ojczyźnie i poza jej granice. Wiele razy w tym Roku Jubileuszowym myśleliśmy, co by było, gdyby nam Telewizji Trwam zabrakło. Nie mielibyśmy bezpośrednich transmisji z pielgrzymki Ojca Świętego w Hiszpanii. Ponad półtora miliona ludzi to widocznie jest za mało dla takich czy innych telewizji, a nawet dla telewizji publicznej. Półtora miliona młodych, entuzjastycznych serc Europejczyków, chrześcijan widocznie bardzo niewiele znaczy dla tych, którzy decydują, czy dany fakt, wydarzenie ma być obecne w transmisji, w audycji, na ekranie. Kiedy jest to pięćdziesięciu odmieńców, jest to fakt wart rozpowszechniania i ukazania, ale te ponad półtora miliona ludzi to widocznie jest za mało, by poświęcić im uwagę (...) Dlatego dziękujemy Telewizji Trwam my wszyscy, tak jak tu jesteśmy obecni, za to, że pozwala nam śledzić działalność i nauczanie Ojca Świętego Benedykta XVI, tak jak to kiedyś robiła nasza polska telewizja, gdy do kraju przyjeżdżał Ojciec Święty Jan Paweł II.