Powstanie warszawskie: Różnice pomiędzy wersjami

+1
(+)
(+1)
* Syndrom powstania powstrzymywał społeczeństwo od skrajnych form działania w latach zrywów 1956, 1970, 1980, ale z drugiej strony doskonała świadomość tego faktu wpływała moderująco na ocenę postawy społeczeństwa polskiego ze strony Moskwy i znacznie oględniejszy w sumie stosunek ZSRR do satelickiej Polski niż do innych państw bloku wschodniego.
** Autor: [[Władysław Bartoszewski]], [http://wyborcza.pl/56,75402,10046201,Wladyslaw_Bartoszewski__wywiad_dla___Gazety_Wyborczej___,,13.html wywiad dla „Gazety Wyborczej”, sierpień 2002]
 
* Ten dzień jest czymś, czego nie da się porównać z niczym innym. Rzeczą niesamowitą była euforia, gdyż wydawało nam się, że odnieśliśmy zwycięstwo. Rzeczą niesamowitą było to, że pomimo lat terroru, nie odczuwaliśmy wobec wziętych do niewoli Niemców żądzy odwetu, traktowaliśmy ich jak jeńców wojennych.
** Autor: [[Jan Olszewski]]
** Opis: o pierwszym dniu powstania warszawskiego.
** Źródło: [https://dorzeczy.pl/tylko-na-dorzeczy/72504/Olszewski-Pierwszego-dnia-czulismy-sie-zwyciezcami-Nie-mielismy-zadzy-odwetu-wobec-Niemcow.html ''Olszewski: Pierwszego dnia czuliśmy się zwycięzcami. Nie mieliśmy żądzy odwetu wobec Niemców''], dorzeczy.pl, 1 sierpnia 2018.
 
* To była dramatyczna sytuacja bez wyjścia. Warszawa utknęła między dwoma okrutnymi dyktatorami – Hitlerem i Stalinem. Obaj ją chcieli zniszczyć. Nie lubię słowa wina, wolę mówić raczej o odpowiedzialności. Za to, co się stało w Warszawie, większą odpowiedzialność ponoszą Niemcy. Nie chcę oczywiście powiedzieć, że Stalin nie odegrał żadnej roli. Wręcz przeciwnie. Ale pierwsze skrzypce grali Niemcy.