Antoni Dudek: Różnice pomiędzy wersjami

Dodane 681 bajtów ,  4 lata temu
brak opisu edycji
* Tematem „grudniowym” jest bez wątpienia refleksja nad potrzebą minimalnego choćby konsensusu w obrębie wspólnoty narodowej. Minimalnego konsensusu osłaniającego kwestie istotne dla samego przetrwania wspólnoty. Stan wojenny pokazał, że ta wspólnota ma z minimalnym konsensusem problem. Po obu stronach konfliktu, moim zdaniem szczególnie po stronie obozu władzy, ale tu można by się oczywiście spierać, pojawiła się nadwyżka niechęci, wręcz nienawiści, która każe się zastanowić nad tym, czy my potrafimy tworzyć minimalny konsensus na rzecz przetrwania wspólnoty w warunkach ostrego wewnętrznego konfliktu. A to już jest morał dotyczący w oczywisty sposób także naszej dzisiejszej sytuacji.
** Źródło: rozmowa Cezarego Michalskiego, [http://www.krytykapolityczna.pl/artykuly/opinie/20121213/dudek-13-grudnia-najgorsza-okazja-do-partyjnych-marszow ''13 grudnia to najgorsza okazja do partyjnych marszów'', krytykapolityczna.pl, 13 grudnia 2012]
 
* Mam jednak pewne pretensje do autorów, że jednoznacznie interpretują zebrane materiały na niekorzyść Wałęsy. Nie dają pełnego obrazu jego biografii, nie wyczerpują nawet tematu zawartego w tytule książki. Koncentrują się tylko na sprawie TW Bolka i konsekwencji tej sprawy. Mniej jest o innych działaniach SB wobec Lecha Wałęsy. I to jest moim zdaniem duża słabość tej książki. Gdybym ja pisał książkę o Lechu Wałęsie, z pewnością zrobiłbym to inaczej.
** Źródło: [http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/77289,dudek-walesa-nie-utraci-miejsca-w-historii.html] wiadomosci.dziennik.pl, 19.06.2008, 00:51 | Aktualizacja: 07.06.2010, 18:34
 
* Ci co atakowali Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka za książkę "SB a Lech Wałęsa" powinni zdobyć się na słowo "przepraszam" - tak prof. Antoni Dudek odnosi się do informacji IPN, iż w dokumentach zabezpieczonych w domu gen. Kiszczaka jest teczka personalna i teczka pracy TW "Bolek"
Anonimowy użytkownik