Otwórz menu główne

Zmiany

Dodane 21 bajtów ,  5 lat temu
 
* Mało kto niestety zdaje sobie sprawę z tego, że gdy jest w stanie łaski, jest zarazem w stanie mistycznym, który mu wiele światła, sił i pociechy dać może, o ile świadomie będzie nad jego rozwojem pracował. Gdyby się o tem więcej wiedziało, może i pobożność współczesna nie byłaby jak ta, o której Św. Paweł mówi: „pozory pobożności zachowali, ale moc, która z niej płynie, odrzucili” (II Tym 3, 5).
** Źródło: s. 63.
 
* Jeśli teraz porównamy ascetykę z mistyką, to najpierw będziemy musieli stwierdzić, że nie są to dwie dziedziny odrębne, nie mające między sobą styczności. Przeciwnie, są one z sobą ściśle związane tak, iż nieraz rozgraniczenie sfery ich działalności staje się niemożliwem. Asceza jest podstawą, bez której zdrowa mistyka rozwijać się nie może, mistyka zaś jest nie tylko dopełnieniem i ukoronowaniem ascetyki, lecz jest jednocześnie najpotężniejszym czynnikiem jej rozwoju od chwili, kiedy człowiek zaczyna świadomie pracować nad sobą; najprostszy uczynek do ascezy przyrodzonej należący, gdy z duszy Boga miłującej pochodzi, nabiera wartości mistycznej, a z nią i doniosłości, którejby nigdy nie miał, gdyby z samych sił przyrodzonych pochodził.