Król Julian: Różnice pomiędzy wersjami

Usunięte 508 bajtów ,  7 lat temu
m (-dialog (to nie tutaj!), ort., int., sortowanie)
 
* Jestem kobitką... nie do końca, to ja, król Julian. Gadać, kto odczuwał do mnie pociąg.
 
* Kamera, dźwięk i... Kangurur! Dobrze, a teraz zacznij hopsać... Hopsaj bez skrępowania. Nie myśl o kamerze. Nie, nie, nie, o, tak, o, tak. Cięcie! Cięcie! Cięcie! Jesteś kangururem czy nie? To rób to, co kangurury. No. Hopsaj, podskakuj i w ogóle rób te wszystkie kangururze głupoty. Matko! No! Stop! Stop! Wynocha mi z kadru! A ty filmuj mnie Maurice! Tak... Huuu... Kanguruj! Dzień dobry dzieciaczki... jestem kangururem. Hopsam i skaczem jak co dzień.
** Źródło: odcinek ''Zoo Tube''
 
* Kiedy wrzeszcząca ofiara trafi już do wulkanu, to moi znajomi, bogowie, ją zjedzą – mówię o ofiarze. „Bardzo smaczna, dziękuję za tę ofiarę”. „A może jeszcze jedną?” „Nie, jedna dziennie wystarczy”. „Poważnie? Poczuję się bardzo dotknięty, jeśli nie zjesz jeszcze”. „Ale ja nie chcę kolejnej ofiary, OK?!”
Anonimowy użytkownik