Jan Nowak-Jeziorański: Różnice pomiędzy wersjami

Dodane 2318 bajtów ,  9 lat temu
m
+5
(int., drobne merytoryczne)
m (+5)
* Afery są niesłychanie rzeczą niepokojącą. I w moim przekonaniu przekupstwo jest tym schorzeniem społecznym, które można skutecznie zwalczać. A którego się jeszcze skutecznie nie zwalcza.
** Źródło: w wywiadzie dla Programu III Polskiego Radia (10 stycznia 2005)
 
* Byłem przekonany, że droga do niepodległości wiedzie poprzez załamanie centralnej władzy w Moskwie, że bez tego nie może być mowy o emancypacji krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Nie przewidywałem, że katalizatorem tych procesów stanie się Polska, a na pewno nie przewidywałem tego przed powstaniem „Solidarności”.
** Źródło: Paweł Kocięba ''[[:s:Dziennik Dolnośląski nr 0/Nie ma demokracji bez podziałów|Nie ma demokracji bez podziałów]]'' [w:] „Dziennik Dolnośląski” nr 0, 31 sierpnia 1990.
 
* Byłem przekonany, że komunizm upadnie, ponieważ tkwiące w nim sprzeczności prędzej czy później musiały doprowadzić do załamania systemu.
** Źródło: Paweł Kocięba ''[[:s:Dziennik Dolnośląski nr 0/Nie ma demokracji bez podziałów|Nie ma demokracji bez podziałów]]'' [w:] „Dziennik Dolnośląski” nr 0, 31 sierpnia 1990.
 
* Ja mogę nie lubić tego rządu, ale on został wyłoniony w wolnych wyborach i jest moim rządem, bo jest rządem polskim.
 
* Największym zagrożeniem dla Polaków są sami Polacy.
 
* Nie ma demokracji bez udziału obywateli. Tam, gdzie obywatele nie interesują się życiem publicznym, demokracja jest bardzo krucha.
** Źródło: Paweł Kocięba ''[[:s:Dziennik Dolnośląski nr 0/Nie ma demokracji bez podziałów|Nie ma demokracji bez podziałów]]'' [w:] „Dziennik Dolnośląski” nr 0, 31 sierpnia 1990.
 
* Pesymizm jest proroctwem, które samo się spełnia.
* Poczucie bezpieczeństwa, jakie zapewnia przymierze atlantyckie, nie może stać się mitem, który rozbroi nas psychicznie i zrodzi lenistwo myśli wojskowej. Najpotężniejszy sojusz może bowiem zawieść albo rozpaść się.
** Opis: w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” (30 sierpnia 2002).
 
* Podziały są ceną, jaką się płaci za demokrację.
** Źródło: Paweł Kocięba ''[[:s:Dziennik Dolnośląski nr 0/Nie ma demokracji bez podziałów|Nie ma demokracji bez podziałów]]'' [w:] „Dziennik Dolnośląski” nr 0, 31 sierpnia 1990.
 
* Przychodzi moment, kiedy nie wolno patrzeć na kraj z oddali. Dlatego postanowiłem patrzeć na Polskę z bliska.
** Opis: o naradzie dowództwa AK z 29 lipca 1944 r. dotyczącej rozpoczęcia Powstania Warszawskiego.
** Źródło: Artykuł Romana Daszczyńskiego ''Odsieczy nie będzie, zostaliśmy sami'', „Gazeta Wyborcza”, 20 stycznia 2010.
 
* To co mnie najbardziej razi to operowanie inwektywami, zamykanie przeciwnikowi ust poprzez zastępowanie argumentów pomówieniami i próbami dyskredytacji, przylepianie rozmaitych etykietek. W Polsce przydałby się kodeks karny podobny do brytyjskiego, który nakłada niesłychanie ciężkie kary za zniesławienie. W Polsce te kary są wręcz śmieszne, podczas gdy szkody wyrządzane przez pomówienia — ogromne. Jest to moim zdaniem niewątpliwa pozostałość starego systemu, w którym przeciwnika albo się zamykało, albo usiłowało się go zdyskredytować. Nie odwoływano się do argumentów bo w tej konkurencji dawny reżim był słaby.
** Źródło: Paweł Kocięba ''[[:s:Dziennik Dolnośląski nr 0/Nie ma demokracji bez podziałów|Nie ma demokracji bez podziałów]]'' [w:] „Dziennik Dolnośląski” nr 0, 31 sierpnia 1990.
 
* To nie ważne, czy [[Ojczyzna]] mi się podoba, czy nie. Z duszy jej sobie nie wyrwę...