Maria Kuncewiczowa: Różnice pomiędzy wersjami

Usunięte 4 bajty ,  10 lat temu
* Ani ambicja, ani sztuka, ani podróże, ani bogactwo – uśmiech jest niezbędny do życia. Taki uśmiech, który z sytego serca płynie.
 
* (...) smutne, smutne! Umierali, umierają, umierać będą. Wszystko jedno, gdzie, kiedy - umierać zawsze i wszędzie jest straszno!... Myślałam, że w cudownym takim kraju, gdzie w końcu października wieczory lipcowe, gdzie na grobach siedzą i całują się, a w grobach - werwena... ja myślałam, że tutaj śmierć niestraszna! Ach, Władyś ty mój - straszna, wszędzie zawsze straszna dla człowieka, który urodził się i nie żył. Nie żył wcale! Rozumiesz ty - nnie i e ż y łżył? (...) Władyś, jakże ja będę umierać, kiedy nie żyłam ja wcale?"
 
===Tristan 1946===
Anonimowy użytkownik