Niesamowity świat Gumballa

brytyjsko-amerykańska kreskówka

Niesamowity świat Gumballa (ang. The Amazing World of Gumball) – amerykański serial animowany.

Wypowiedzi postaciEdytuj

RichardEdytuj

  • Ulica Szyszkowa 202!
    • Opis: kiedy Richard wstaje, a później znów kładzie głowę na stół.
    • Źródło: odcinek 81, Szczeniaczek
  • (po hiszpańsku) Stop! Dom Lagrimasów zaczyna się za pięć minut. Muszę się dowiedzieć, czy Consuela przeżyła operację!

(¡Detener! La Casa de las Lagrimas estará en cinco minutos. ¡Necesito averiguar si Consuela sobrevivió a la operación!)

    • Opis: Richard chce obejrzeć swój serial Dom Lagrimasów (La casa de las Lagrimas)
    • Źródło: odcinek 1 sezonu 2 Pilot
  • Chyba mam pomysł, jak się pogodzicie, pozwolę wam kupić mi lody, znaczy ja nie kupię, ale ja je zjem, tak! Wy kupicie, a ja łaskawie je zjem!
    • Opis: kiedy Richard przygotowuje się do przejażdżki z Gumballem i Darwinem po to, żeby kupić lody.
    • Źródło: odcinek 140, Sygnał

NicoleEdytuj

  • Spokojnie, słonko, nasze rzeczy zostały przejęte przez te wredne zapyziałe niedouczone trójbrode bezkarnie toksyczne marnujące powietrze prymitywne bezmózgie cuchnące bezzębne zepsute zbrodnicze beznadziejne pokręcone krzywonogie tchórzliwe zielono-brzuche niewypowiedzianie ohydne popaprane krzyworyje niedomyte wulgarne robale!
    • Opis: kiedy Nicole twierdzi Gumballowi czemu bandyci kradną ich rzeczy

DialogiEdytuj

(Gumball kręci wprowadzenie z udziałem Darwina do ich filmiku)

Darwin: Cześć! Nazywam się sizm… Ach.

(Darwin próbuje jeszcze raz się przedstawić)

Darwin: Cześć! Nazywam się Warwin Da.. (denerwuje się)

(jeszcze raz)

Darwin: Cześć! Nazywam się Darwin Watterson i ten flim…. (Przybliżenie kamery na Darwina) Ten film… Flim… (wkurza się) A NIECH TO!

(jeszcze raz)

Darwin: Cześć! Nazywam się Darwin Watterson i ten Darwin jest to…

(jeszcze raz) (Darwin zamierza coś powiedzieć ale nie wie co)

Gumball: (Zza kamery) Weź się wreszcie skup! Przecież to łatwizna.

(w kolejnym ujęciu Gumball siedzi tyłem do kamery. Odwraca głowę)

Gumball: No cześć…. (krępuje się)

(Darwin próbuje kolejny raz się przedstawić)

Darwin: (Do siebie) Dobra. Raz, dwa, trzy. (Do kamery) Cześć! Nazywam się Marvin Tawerson i ten film będzie opowiadać o… Tym jak ludzie robią… Jeszcze…. Jeszcze robią…. No bo to będzie film…. No wiecie, o tych takich…
Gumball: (Zza kamery) Jeszcze raz! Od początku!

(Darwin płacze)

(Darwinowi udało się przedstawić przed kamerą)

Darwin: Tak, tak! Nareszcie! Udało się!
Gumball: (Wychodzi zza kamery i przytula Darwina) No tak! (Spogląda na kamerę) Zaraz, ta lampka powinna się świecić, kiedy się nagrywa czy… (On i Darwin wzdychają)
Źródło: Odcinek 35 ,,Taśma" Sezon 2


(Po walce Wattersonów o pilota na parkingu wielopoziomowym, Gumball i Darwin biegną do domu)

Gumball: Szybciej! Słodkie zwierzaki już za pięć minut!
Richard: (rzuca się na chłopców i krzyczy po hiszpańsku) Stop! Dom Lagrimasów zaczyna się za pięć minut!
Nicole: (wychodzi zza kadru) Wcale że nie! Wtedy będzie Wygraj albo przegraj!

(Wszyscy kłócą się i walczą o pilota. Nagle Gumball orientuje się, że coś jest nie tak.)

Gumball: Dawać pilota! (Wyrywa z rąk Nicole pilota i wciska kilka przycisków) On nie jest od telewizora.

( Pilot uruchamia bramę garażu domu sąsiada naprzeciwko, niszcząc przy okazji jego auto)

Sąsiad: (płacze) Moje auto!
Gumball: (do Nicole) To pilot od bramy! Dlaczego go kupiłaś?!
Nicole: Co? Anais podała mi taki model, to kupiłam.
Gumball: Po co Anais kazała ci kupić złego… (ma oczy szeroko otwarte) …pilota? Od początku to sobie zaplanowała. (wspominają scenę, w której rodzina kłóci się o to co chcą oglądać wieczorem w telewizji) Najpierw natchnęła mamę, żeby kupiła pilota.
Anais: Szkoda że nie mam pieniędzy, żeby kupić własnego pilota! (idzie do swojego pokoju)
Nicole: Kiedy zadzwoniłam podała mi kod pilota do bramy. (wspomina rozmowę przez telefon z Anais)
Anais: Zgoda, zaraz sprawdzę. (zagląda do teczki mamy i znajduje ulotkę o pilotach do bram garażowych) To Logikar 2000.
Nicole: Dzięki, kochanie.
Richard: Podsłuchała moją zagadkę,(wspomina rozmowę z synami) poczekała aż pójdziecie szukać doliny i wycięła dziurę w kanapie, żeby móc wyciągnąć prawdziwego pilota. (wspominają scenę, w której Anais niszczy swój kalkulator (podróbkę pilota))
Darwin: A pilot, który rozwaliła przy nas to była podróbka.

( wracają do rzeczywistości)

Gumball: To znaczy, że prawdziwy dalej jest w domu.

(Nicole, Gumball, Darwin i Richard próbują otworzyć drzwi, ale są zamknięte. Podchodzą do okna i widzą Anais w salonie, która wyjmuje ze schowka w pluszowej Daisy pilota i czeka na program ,,Oślica Daisy''.)

Gumball: A ja miałem go w rękach! (wspomina scenę w pokoju Anais gdzie wybiega z tatą i Darwinem z pokoju) Dzięki, mała!
Anais: Daisy!
Gumball: (rzuca jej maskotkę) Ty nie idziesz?
Anais: Wystarczy mi moja Daisy. (przytula ją)

(wraca do rzeczywistości, gdzie Anais siedzi w salonie na kanapie i zerka na zegar, czekając na program. Zostało niewiele czasu do dwudziestej. Wattersonowie są przerażeni.)

Anais: (w myślach wszystkich członków rodziny Wattersonów) Szkoda że nie mam pieniędzy, żeby kupić własnego pilota! Wystarczy mi moja Daisy. To Logikar 2000. NIE OBCHODZI MNIE JUŻ WASZ GŁUPI TELEWIZOR!!!!!

(Zegar wybija dwudziestą)

Telewizor: (po hiszpańsku) A teraz finałowy odcinek Domu Lagrimasów.

(Anais zmienia kanał. Zamiast Domu Lagrimasów leci Oślica Daisy. Słychać z telewizora piosenkę czołówkową)

Richard: O MADRE MIA! (mdleje)
Nicole: (do chłopców) Jestem z niej dumna, ale jednocześnie trochę się jej boję.
Gumball i Darwin: Nieeeeeee! (zaczynają walić w szybę i krzyczeć żeby Anais ich wpuściła do środka, na czym kończy się odcinek)
    • Opis: Ostatni dialog postaci w odcinku Pilot


Gumball: No dobra, czemu się chowasz w naszym domu?
Rob: Bo nie ma miejsca dla mnie na tym świecie, bo jestem nikim, bo nie wiem po co istnieję.
Gumball: Ale ja pytam dlaczego się chowasz konkretnie w naszym domu?
Rob: Ugh, bo tylko wy jesteście tacy tępi, mieliście pomieszczenie o którym nawet nie wiedzieliście.
Gumball: Wiesz co jest jeszcze tępe, nos twojej matki!
Rob: Nie mam matki.
Gumball: Tak, miałem na myśli jej spojrzenie.
Rob: Przecież mówię że nie mam matki.
Darwin: Przestań mówić o matce.
Gumball: No, to twarz twojej siostry.
Rob: Nie mam też żadnego rodzeństwa.
Gumball: Niech to, w takim razie…
Darwin: Gumball, proszę przestań. To, co się stało?
Rob: Nic nie pamiętam, nie mam żadnych wspomnień z przeszłości, jestem… nikim.
Gumball: A może nie jest aż tak źle, przecież mnóstwo ludzi zaczynało od nowa swoje życie.
Rob: Serio, kim mógłbym być?
Darwin: Mógłbyś być takim luzakiem, który ciągle obrywa.
Rocky: Ta osobowość jest zajęta.
Gumball: Więc, mógłbyś być szkolnym pajacem.
Banana Joe: (śmieje się)
Darwin: Mógłbyś być, ladrym hipochondrykiem.
Gumball: Haa… Hipisem wegetarianinem.
Darwin: Zrzędliwym sąsiadem.
Gumball: Bogaczem!
Darwin: Cwaniakiem!
Gumball: Sprzedawcą!
Darwin: Mechanikiem!
Gumball: Kelnerem!
Darwin: Gościem od pizzy!
Gumball: I od hamburgerów! Ach, albo takim co chodzi po mieście bez majtek. No sorki, ale większość dobrych osobowości jest już zajęta.
Darwin: A co powiecie na złą?
Gumball: Właśnie, nie mamy tutaj złego. Zostań naszym śmiertelnym wrogiem.
Darwin: Mógłbyś być największym przestępcą jaki chodził po świecie (echo)
Rob: Już pamiętam. Byłem jednym z największych błędów świata. Wy tylko przejmowaliście się Molly. Ratowaliście ją, a mnie zostawiliście na pastwę losu. Ale walczyłem o życie. I zwyciężyłem. Jednak zapłaciłem za to. Skończyłem na ulicy, zniekształcony jak nikt, ale teraz daliście mi rolę do odegrania. Będę waszym najgorszym koszmarem, zniszczę wszystko na czym wam zależy, odbiorę każdego kogo kochacie, stanę się waszą, nemezis!
Gumball: O, super, jak sobie chcesz.
  • Opis: Kiedy Gumball i Darwin skłaniają Roba żeby został ich wrogiem.
  • Odcinek: Nikt, sezon 3