Mademoiselle Karen (właśc. Karen Duelund Mortensen) – duńska multiinstrumentalistka i wokalistka.

  • Muzyk cały czas eksperymentuje. Uwielbiam przekraczać granice, żeby sprawdzić, co się wydarzy kiedy znajdę się po drugiej stronie. Lubi pewien rodzaj balansowania na krawędzi. Kiedy jest za słodko, zaczynam potrzebować jakiegoś dysonansu, a gdy jest już zbyt ostro, szukam czegoś słodkiego. Lubię kontrasty.
    • Źródło: magazyn Empiku, „Tom Kultury” nr 5/2010
  • Od dwóch lat podróżuję po Polsce ze składem Czesław Śpiewa i pomaleńku zaczyna ten język wyczuwać. Bardzo polubiłam to brzmienie „sziubiziubiziub”. Śpiewanie to fajny sposób na uczenie się języka.
    • Źródło: magazyn Empiku, „Tom Kultury” nr 5/2010
    • Zobacz też: Czesław Śpiewa
  • Po angielsku śpiewa bardzo wielu wykonawców, dlatego nie pociąga mnie to tak bardzo. No i pisząc po angielsku czuję, że ten język mnie ogranicza.
    • Źródło: magazyn Empiku, „Tom Kultury” nr 5/2010
  • Przed napisaniem piosenki zastanawiam się, czy będzie śpiewana po francusku, polsku czy duńsku. To podstawowa sprawa, ponieważ każdy język ma inna melodię, polski też ma bardzo specyficzną. Kiedy śpiewam po polsku, moja muzyka jest bardziej słowiańska, gdy śpiewam po francusku – francuska, gdy po duńsku – duńska. Wokal jest kolejnym instrumentem, a gdy zmienia się język, instrument zyskuje nieco inne właściwości. Zmiana języka to jednocześnie zabawa brzmieniem.
    • Źródło: magazyn Empiku, „Tom Kultury” nr 5/2010