Krzysztof Cieślik

polski tłumacz, krytyk literacki

Krzysztof Cieślik (ur. 1985) – polski tłumacz, krytyk literacki, poeta.

  • Krytykowałem praktykę wydawniczą, którą uważam za szkodliwą. Praktyka ta w najogólniejszym wymiarze polega na niedostatecznej pracy nad tekstem, co oznacza niedostateczną dbałość o jakość tłumaczenia, redakcji i korekty. Polski czytelnik zostaje tym sposobem pozbawiony możliwości obcowania z wielką literaturą w takiej formie, na jaką ta literatura zasługuje, ponieważ otrzymuje tekst okaleczony. Składa się na to wiele rzeczy – od doboru tłumaczy, po tempo, w jakim pracuje się nad książką.
    • Źródło: cytat za kultura.gazeta.pl w sprawie pozwu wydawnictwa Sonia Draga przeciw Krzysztofowi Cieślikowi
  • Od lat Sonia Draga psuje wielką literaturę polskim czytelnikom i – cóż – nikt nie może jej tego zabronić i nikt nigdy jej tego nie zabroni, bo stać ją, żeby sobie kupić i spieprzyć Franzena, Mantel, Eugenidesa i innych.
    • Źródło: jeden z wpisów na profilu facebookowym Cieślika, za który został pozwany przez wydawnictwo Sonia Draga. Źródło
  • Nowy Franzen, niestety u nas pewnie wyda Sonia Draga, przycinając na dobrym tłumaczeniu i porządnej, spokojnej redakcji.
    • Źródło: jeden z wpisów na profilu facebookowym Cieślika, za który został pozwany przez wydawnictwo Sonia Draga. Źródło
  • Sonia Draga zleciła nowe tłumaczenie 50 twarzy Greya, ale nie z uwagi na jakość przekładu (…), tylko żeby nie płacić tantiem tłumaczce, która ją pozwała o podwyższenie wynagrodzenia za tłumaczenie bestsellera.
    • Źródło: jeden z wpisów na profilu facebookowym Cieślika, za który został pozwany przez wydawnictwo Sonia Draga. Źródło
  • Polski rynek wydawniczy jest niezrozumiały i przypadkowy, a czytelnik skazany jest na poruszanie się wśród księgarskich półek po omacku. Problem leży jednak nie tylko w samym nadmiarze czy komercjalizacji, lecz również w polityce oficyn.
    • Źródło: Mapa chaosu, artykuł Cieślika w „Dwutygodniku”

O Krzysztofie CieślikuEdytuj

  • Absurdalna jest sytuacja, w której uzasadniona i profesjonalna krytyka jakości tłumaczenia kończy się pozwem, a nie namysłem nad rzeczywistą wartością przekładu – i to ze strony wydawnictwa, którego właścicielka jest prezeską Polskiej Izby Książki i powinna być szczególnie wyczulona na zagadnienia związane z kulturą wydawniczą i prawami czytelników i czytelniczek do obcowania z książkami w najlepszej jakości.
  • Nie ma co ukrywać – Krzysztof Cieślik nie jest moją ulubioną osobą. Swój głos marnuje często na internetowe potyczki, a określenie go „trollem internetowym” pasuje do niego równie dobrze jak określenie „świetny tłumacz”, „uważny krytyk”. Niektórzy ludzie już tacy są, że łączą różne, zdające się nie iść w parze, cechy. Należy jednak umieć oddzielić personalne sympatie od uczciwości zawodowej.