Kim Stanley Robinson

amerykański pisarz science fiction

Kim Stanley Robinson (ur. 1952) – amerykański pisarz science fiction, prawdopodobnie najlepiej znany z obsypanej nagrodami trylogii marsjańskiej.

  • Religia jest jak domek z kart, wystarczy dotknąć pewnych faktów, aby cała konstrukcja legła w gruzach.
    • Źródło: Lata ryżu i soli (2002), tłum. Łukasz Tabaka
Kim Stanley Robinson

2312Edytuj

  • Obywatele Terminatora nieustannie przemieszczają się lub wędrują pieszo przez swój świat, dzień po dniu przekształcając go aby lepiej eksponował ich myśli i uczucia. Wszyskie miasta i ich mieszkańcy czynią to w taki właśnie sposób. (Str. 34)
  • Co za ulga mieć coś, na co można się złościć (Str. 35)
  • Chińska dominacja jest niedocenianą normą w historii, poza krótkim okresem gdy Państwo Środka ustępowało Europie. (str. 85)
  • Indywidualna inteligencja osiągnęła szczyt w górnym paleolicie, a od tamtej pory jesteśmy stworzeniami udomowionymi i sami się udomowiliśmy - staliśmy się psami, gdy powinniśmy być wilkami. (Str. 91)
  • Nie wolno ufać niczemu, co się wymyśli między drugą a piątą nad ranem, w tych mrocznych godzinach mózg pozbawiony jest składników lub wyłącza funkcje potrzebne do prawidłowej mentalnej pracy. (Str. 205)
  • Suchy pas ciągnie się przez ponad połowę masy lądowej Eurazji i Afryki - krajobraz wypalonych skał, ojczyzna zapalczywych religii, które rozprzestrzeniły się i rozogniły resztę świata. Przypadek? (Str. 348)
  • Muzą Ziemi chyba była Szeherezada - z jednego wątku wynikały kolejne i zawsze zatrzymywały się w kulminacyjnym momencie. (Str. 350)
  • Ludzie byli nadal najtańszymi robotami, a także - ze względu na różnorodność zajęć - jedynymi zdolnymi do wykonania tylu zadań. Na dodatek byli robotami, które potrafią się replikować. Gromadzili się i pracowali przez pokolenia, wystarczyło dać im trzy tysiące kalorii dziennie i parę udogodnień, trochę czasu wolnego oraz mocny impuls strachu i można było zaprząc ich do niemal każdej pracy. Dodać do tego trochę leków polepszających samopoczucie i powstawała klasa średnia - deifikowane trybiki w maszynie. (Str. 352)
  • To przykre ale prawdziwe. Trzeba to powiedzieć: Gwiazdy istnieją poza zasięgiem człowieka, poza ludzkim czasem. Żyjemy w małej bańce ciepła otaczającej naszą gwiazdę centralną, a poza granicami tego obszaru znajduje się niepojęta odchłań. Układ Słoneczny to nasz jedyny dom. (Str. 377)
  • Ludzkie życie powinno być podmiotem badań dla ludzkich istot, dopóki nie osiągną na tyle wysokiego poziomu rozwoju, aby mogły podjąć wysiłek myślenia o innych sprawach. (Str. 397)
  • Ludzie uczynili wilki bardziej ludzkimi - tak powstały psy, a w tym czasie wilki uczyniły ludzi bardziej wilczymi - nauczyły ich zachowań stadnych. Żadne z naczelnych nie miało przyjaciół spoza swojego rodu, tylko ludzie nauczyli się tego od wilków. (Str. 457)
  • Skandaliczne zachowania zarówno w typie macho jak i fem, dopasowane lub nie do fenotypu i semiotycznych wskaźników, tworzą sztukę, przedstawienie oscylujące od kiczu do piękna. (Str. 492)
  • Zwierzęta, nasi bracia mniejsi, przypominają, że każdy przeżyty dzień to nie tylko przygoda, lecz i sukces. (Str.607)
  • Jedyne szczęście to cnota. Nie, to nieprawda. Każda część trójdzielnego mózgu ma swoje własne szczęście. Jaszczurka w słońcu, ssak na polowaniu, człowiek czyniący dobro. (Str. 614)