Otwórz menu główne

Joanna Gleń (ur. 1978) – polska aktorka.

  • Dużo piszę na egzemplarzach scenariuszy lub sztuk i wymyślam opowieści o swojej postaci. Kiedyś w szkole kolega podejrzał, co napisałam i strasznie się śmiał, bo to było coś w stylu: „na zewnątrz śmiech, a w środku szloch”. Czasem podglądam ulubionych aktorów w różnych filmach i obserwuję, jak się zmieniają.
  • Jestem szczera wobec siebie i uważam, że nie umiem tego robić. Zupełnie pozbawiają mnie mojej indywidualności i prawie nigdy nie mają nic wspólnego z aktorstwem. Wykonuje się miny na zawołanie. Czasem jest okazja, żeby się nawzajem oglądać. Wtedy podziwiam innych, często nawet niezawodowych aktorów, jak świetnie sobie radzą, podczas gdy ja coś udaję.
  • Lubiłam się bawić w takie zwykłe zabawy: w dom, sklep, bank. Chciałam być pielęgniarką, nauczycielką, czyli pociągały mnie praktyczne profesje. Chociaż przypominam sobie również całe wakacje zabawy w serial Dempsey i Makepeace na tropie, więc może coś „artystycznego” się we mnie tliło. Poza tym byłam strasznym urwisem, chodziłam poobijana, odnosiłam też cięższe rany, dwa razy konieczne były szwy. Do szóstego roku życia byłam nieznośna, ale wyszumiałam się i od tamtej pory jestem grzeczniejsza.
  • (...) łatwo mnie zranić. Zdaję sobie jednak sprawę, że ludzie odnoszą inne wrażenie. Wyglądam na konkretną, zdystansowaną osobę. To taka „zbroja”. Często chowam się za żartami i ironią. Staram się zawsze być szczera i sama oczekuję szczerości. Po usłyszeniu prawdy mogę sobie pozwolić na podkolorowanie rzeczywistości według uznania. Ale tak naprawdę, jak się mnie bliżej pozna, to jestem równą babką.
  • Nie kręcą mnie filmy przygodowe czy te z serii: zabili go i uciekł, ale paradoksalnie nie opuszczam żadnej części Spidermana i Batmana. Kiedyś miałam etap, gdy oglądałam wszystkie mroczne filmy. Milczenie owiec przez lata był moim ukochanym filmem. Oglądałam go dziesiątki razy, podobnie jak Siedem. Ostatnio fascynują mnie amerykańskie seriale – Prison Break i Lost. Do tej dwójki dołączyło teraz 6 stóp pod ziemią, które są dla mnie absolutnym mistrzostwem świata.(...) Ale do tego wszystkiego kocham oglądać wszelkie romantyczne komedie – angielskie i amerykańskie.

Zobacz też: