Jakub I Stuart

król Anglii i Szkocji

Jakub I (1566–1625) – król Szkocji (od 1567 jako Jakub VI) i Anglii (od 1603, pierwszy z dynastii Stuartów).

  • Błogosławieni pokój czyniący.
    • Beati pacifici (łac.)
    • Opis: dewiza Jakuba I Stuarta
    • Źródło: André Maurois, Dzieje Anglii, tłum. Wacław Rogowicz, wyd. Książka i Wiedza, Warszawa 1957, s. 290.
Jakub I Stuart
  • Bóg ma władzę stwarzania i niszczenia, dawania życia i zadawania śmierci (…) Tę samą władzę mają królowie. Tworzą i unicestwiają swoich poddanych, dysponują życiem i śmiercią, kierują wszystkimi sprawami, przed nikim innym nie są odpowiedzialni, jak tylko przed samym Bogiem. Mogą postępować ze swoimi poddanymi jak z figurami szachowymi.

O Jakubie I StuarcieEdytuj

  • (…) Dość śmiesznej powierzchowności i manier, pozbawiony wszelkiego uczucia dostojeństwa, gadał dużo, ale z trudem, i język plątał mu się w ustach. Bufonada jego przemówień maskowała treść, która zawsze miała pewną subtelność. Powiadano, że osadzając Jakuba Stuarta na tronie Elżbiety Tudor, Anglicy wprowadzili naturę kobiecą na miejsce natury męskiej, i istotnie, spędziwszy dzieciństwo w atmosferze morderstw i spisków, Jakub I Stuart zachował lęk przed uzbrojonymi ludźmi. (…) Nosił strój wywatowany, żeby, żeby zatrzymać ciosy sztyletów, i na widok miecza robiło mu się słabo. Był dość wykształcony, ale miał więcej intelektu niż inteligencji. Jako młodzieniec wcześnie rozwinięty pisywał wiersze, traktaty teologiczne i skomponował dwie książki o treści politycznej: Basilikon Doron i True Law of Free Monarchies, gdzie ustalał, że królowie są przeznaczeni od Boga do rządzenia, a poddani do posłuchu.
    • Źródło: André Maurois, Dzieje Anglii, op. cit., s. 290.
  • Jakub był średniej postury. Wydawał się dość postawny dzięki noszonym przez siebie szatom, zwykle zbyt dużym i dodatkowo podszytym tak, aby ochronić go przed ewentualnym ciosem sztyletu (…). Miał wielkie oczy, którymi wodził za każdym nieznajomym, którego dostrzegł, co powodowało, że wielu z nich, czując się niepewnie, opuszczało pomieszczenie. Jego broda była bardzo rzadka, język zbyt duży, także nie mieścił się w ustach, co powodowało, że pił w taki sposób, iż wydawało się, że raczej je, a napój ściekał z obu stron naczynia. (…) nigdy nie mył rąk jedynie wycierał końcówki palców wilgotną serwetką. Jego nogi były bardzo słabe, podobno z powodu choroby przebytej w dzieciństwie (…), tak że stojąc zawsze musiał wspierać się na ramionach innych; chodził krokiem niepewnym, a robiąc to, niemal ciągle przebierał palcami w okolicach krocza.
    • Autor: Anthony Weldon
    • Źródło: Anna Kalinowska, Jakub I Stuart w: Tudorowie i Stuartowie (tom 2. serii Dynastie Europy), Biblioteka Gazety Wyborczej, 2010, ISBN 97883268008525, s. 65.