Fokus

polski producent i artysta hip-hopowy

Fokus (właśc. Wojciech Alszer; ur. 1980) – polski raper i producent muzyczny.

Fokus (2013)

Cytaty z Paktofoniki

edytuj

Archiwum kinematografii

edytuj
  • Daj sygnał, jeżeli masz na tyle mądrości,
    Ale dzisiaj nie kochaj się w mojej złożoności.
    • Źródło: utwór A robi się to tak
  • Nie gadamy, rymujemy, reprezentujemy.
    Bez żadnej ściemy… Komponujemy bity,
    Kombinujemy płyty,
    Skład PFK – układ niesamowity.
    Masz coś do powiedzenia?
    F O K U S M O K zmienia punkt widzenia.
    • Źródło: utwór CD kinematografii

Kinematografia

edytuj
  • Gdyby kromki spadały odwrotnie,
    Gdyby przerzutnie pociągały mnie okropnie,
    Gdyby rymy się składały wielokrotnie,
    Gdyby hip-hopowe głowy dostawały stopnie.
    • Źródło: utwór Gdyby
  • Nie ufam nikomu, kocham tylko tych, co na to zasłużyli.
    • Źródło: utwór Chwile ulotne
  • Odbierzcie dzisiejszy dzień jak podarunek,
    Cieszcie się i obierzcie na jutro kierunek.
    • Źródło: utwór Chwile ulotne
  • Zanim schowasz dzień pod powiekami,
    Powiedz, co z twoimi niepozałatwianymi sprawami,
    Czasami wręcz zasysam otoczenie moimi receptorami,
    Zachwycam się chwilami jak dobrymi produkcjami,
    Film na siatkówce zdobywa nagrodę Grammy.
    • Źródło: utwór Chwile ulotne
  • Hip-hop nie dzieli nas, a łączy.
    • Źródło: utwór Powierzchnie tnące
  • Właśnie tak się to robi na południu.
    • Źródło: utwór Lepiej być nie może
Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne!

Cytaty z Pokahontaz

edytuj

Receptura

edytuj
  • Koniec końcem, zawsze po burzy wychodzi słońce.
    • Źródło: utwór Nie ma czym oddychać
    • Zobacz też: burza, słońce
  • Kotku, wygraliśmy siebie w totolotku.
    • Źródło: utwór Nie ma czym oddychać
    • Zobacz też: totolotek
  • Mój rym, mój styl, twoja laska,
    Chuj z tym!
    • Źródło: utwór Klaskaj
  • Nie sposób zapamiętać tylu osób naraz,
    Lala, weź ten aparat i spierdalaj, nara,
    Cała sala oburzona, co ten Fokus odwala?!
    • Źródło: utwór Do amnezji
  • Postawię litr – będziemy pić ja i mój diabeł,
    Aż się udławię, bo nasz anioł miał wypadek.
    • Źródło: utwór Przez duże „S”
  • To się zaczęło – jesteś nikim bez telefonu,
    Wychodzisz z domu, to wynosisz pliki po kryjomu.
    Jesteś cyfronem, ziomuś, nikt ci nie może pomóc,
    Jesteś uzależniony od informatyki plonów.
    • Źródło: utwór Cyfroni
  • Twa psychika się wymyka.
    • Źródło: utwór Nie ma czym oddychać
  • W Polsce sprzedaje się tylko godność i wódka.
    • Źródło: utwór Co z tą Polską?

Alfa i omega

edytuj
  • Chodź ze mną w magiczne miejsce,
    Choćby, ze szczęścia zmiękło ci serce, chodźmy.
    • Źródło: utwór Magic Hour
  • Jestem gangsterem, to nie znaczy, że cię zastrzelę.
    Gdy kozaczysz, krzywo patrzysz – niewiele znaczysz.
    • Źródło: utwór SMSy
  • Jesteś zerem. Też byłem, teraz mam cele.
    • Źródło: utwór SMSy
  • Już nie pamiętam, kto mój mózg muzyką opętał.
    • Źródło: utwór Magic Hour
  • Mam pierścień, bo mam podejście – nie kasę.
    • Źródło: utwór SMSy
  • Słyszysz plusk?
    To twój mózg.
    • Źródło: utwór F
  • To nie Paktofonika, więc zostawcie Titanica.
    • Źródło: utwór Już dawno nie
    • Zobacz też: RMS Titanic
  • Ty rób swoje, ja robię swoje w swojej głowie.
    • Źródło: utwór SMSy

Prewersje

edytuj
  • Boga nie ma, nikt go nigdy nie widział,
    Co? Masowa schizofrenia?
    Jesteśmy sami – logika jest nieubłagana,
    Odkąd kręci się ziemia, zabijamy w imię pana,
    A twoja wiara została wykorzystana, by zabić.
    • Źródło: utwór Nie da się
  • Ludzi opanuje zawiść i nienawiść – czujesz brat?
    Chodźmy zabić tą nienawiść, bo opanowuje świat.
    • Źródło: utwór Lament
  • Ogarnia mnie furia, kiedy mam przed sobą durnia.
    • Źródło: utwór Prewersje
  • Romantyczni, niczym jednorożec,
    Wręcz mityczni, a tu, gdzie nie spojrzysz:
    Pięści, noże, szpan bandycki.
    • Źródło: utwór Prewersje
  • Wyobraź sobie sześcian,
    A w środku siedzi Fokus.
    • Źródło: utwór 6ścian

O Fokusie

edytuj
  • Byłem środkowym, a obok dwa super ega. O jakąś głupią zwrotkę potrafili się kłócić tygodniami. Fokus – zbuntowany gnojek z osiedla, a Magik – weteran. Demonstrował postawę: co mi tu będziesz podskakiwał? Obaj byli w stanie podnieść dupy, pierdolnąć za sobą drzwiami i dziękuję. Z Fokusem szło się dogadać. Magik był uparty jak cholera.

Zobacz też

edytuj