Życie po (życiu z facetem)

Życie po (życiu z facetem) (wydana też jako Wyznania Emmy Carter; ang. Confessions of an Ex-Girlfriend) – powieść obyczajowa Lyndy Curnyn z 2002 roku. Tłumaczenie – Iwona Maura.

Emma Carter

edytuj
  • Byli narzeczeni są jak zmarszczki. Kilka naprawdę dobrych dodaje kobiecie charakteru.
  • Moja przyjaciółka Jade ma następującą teorię: Jeśli umawiasz się z seryjnym mordercą, ten już na pierwszej randce poinformuje cię – aczkolwiek nie wprost – o swoich zamiarach. A ty, jako osoba szczerze nim zainteresowana, po prostu z uśmiechem kiwniesz głową i natychmiast o wszystkim zapomnisz.
  • Moje doświadczenia z mężczyznami przekonały mnie, że jedyna para, na jaką można liczyć, to para wygodnych butów.
  • Nikt nie rodzi się porzuconą dziewczyną, dziewczyną porzuconą się zostaje.
  • Życie w Nowym Jorku ma tę straszliwą cechę, że każdy mężczyzna, którym zaczynasz się interesować, okazuje się albo zbyt ambitny, albo zbyt twórczy, albo zbyt pożądany przez resztę świata, żeby poświęcać dla ciebie swój cenny czas.

Wyznania

edytuj
  • Cynizm może się okazać moją jedyną bronią.
  • Jestem przekonana, że ślub to nic więcej tylko okazja do włożenia wspaniałej sukni.
  • Jestem zmuszona zaakceptować siłę wyższą – moją matkę.
  • Kobiecie nie jest potrzebny mężczyzna, tylko przestronne mieszkanie (...).
  • Małżeństwo wydało mi się nagle czymś w rodzaju choroby społecznej.
  • Małżeństwo – każde małżeństwo – zaczynało wydawać się całkiem niezłym wyjściem.
  • Mądrość mojej matki zaczyna mieć dla mnie sens (i niech Bóg ma mnie w swojej opiece).
  • Mogłabym złapać męża, gdybym miała własne mieszkanie.
  • Moje życie zmieniło się w żart – a ja jestem jedyną osobą, która go nie łapie.
  • Na skutek zerwania stałam się patologiczną kłamczuchą.
  • Nawet ja przestałam już siebie lubić.
  • Nawiązałam kontakt ze swoją wewnętrzną kobietą pracującą. Okazało się, że wyszła na lunch.
  • Nie jestem gotowa na to, żeby być dziewczyną porzuconą.
  • Nie jestem przekonana, czy ryba byłaby szczęśliwa, dostając w prezencie rower.
  • Nie ma lekarstwa na pospolity ból serca.
  • Nie potrzebuję faceta. Przydałaby mi się lobotomia.
  • Odkrywam, że jest coś lepszego niż seks.
  • Odkrywam, że monogamia oznacza, iż nigdy nie musisz przepraszać.
  • Okazuje się, że zaburzenie czai się na odległość telefonu.
  • Padłam ofiarą boga zakupów – i egzorcyzmowałam kilka demonów.
  • Powinnam to przewidzieć.
    • Opis: o porzuceniu przez chłopaka.
  • Prawda mnie wyzwoliła – już nie mam wątpliwości, że zostałam puszczona kantem.
  • Randki mogą okazać się moją jedyną szansą.
  • Są dolegliwości, na które pomaga tylko nowa fryzura.
  • Sprzedać się jest łatwiej niż się spodziewałam.
  • Tak. Zwracam uwagę na wygląd zewnętrzny. Bardziej niż sądziłam.
  • Wbrew potocznej opinii bez niego nie jest mi lepiej.
  • Zrozumiałam, że małżeństwo najlepiej zostawić tym, którzy są naprawdę zaangażowani – albo chorzy psychicznie.
  • Żyłam w błędnym przekonaniu, że raz na zawsze porzuciłam świat, w którym kobiety polują na mężczyzn.

Inne postacie

edytuj
  • Dobry blond nie jest lekarstwem na wszystko. Ale pomaga.
    • Postać: Sebastian Yeager
    • Zobacz też: blondynka
  • Dobry prawnik to wszystko, czego człowiek naprawdę potrzebuje w życiu.
    • Postać: Burt Carter
  • Mężczyźni: nie można bez nich żyć i nie można ich na dobre ujarzmić.
    • Postać: Deirdre Carter
  • Miłość to słodkie piekło, z którego uciec umieją tylko naprawdę odważni.
  • Nawet ktoś umysłowo chory potrzebuje miłości.
    • Postać: Beatrice Simms
  • Nie pozwól, żeby zauważył, że ty też się pocisz – przynajmniej dopóki nie pójdziesz z nim do łóżka.
    • Postać: Jade Moreau
  • Nie przyciskaj do muru człowieka, który czemuś zaprzecza, dopóki nie byłeś w jego skórze.
    • Postać: anonimowy czytelnik gazety
  • Zamążpójście to ta łatwiejsza część.
    • Postać: Virginia McGovern
  • Żreć czy nie żreć, oto jest pytanie.
    • Postać: „uciekinier ze Stowarzyszenia Strażnicy Wagi”